Ujawniamy w interesie publicznym i pracowników jednostki.
Mobbing, o którym poinformowała nas czytelniczka dotyczył Szpitala. Napisaliśmy o tym 30 września.
Wielu z Was może być w szoku, my też byliśmy. Zazwyczaj spotykamy tam porządnych i przyzwoitych ludzi, którzy spieszą z pomocą.
Czytelniczka jednak spotkała się z wynaturzeniem. W dniu publikacji przesłaliśmy całą wiadomość od czytelniczki do dyrekcji szpitala.
Dzisiaj zapytaliśmy władze jaka była reakcja i czy w ogóle była.
Czekamy na odpowiedź!
Jak zwykle zwyczajem współczesnych dziennikarzy szumny tytuł za którym nie kryją się absolutnie żadne konkrety. Może by tak najpierw sprawdzić informacje , ustalić fakty, zebrać wszystkie konkrety i dopiero pisać cokolwiek? Krzykliwy tytuł i zero konkretów. W taki sposób można tylko osiągnąć jeden cel – pokazanie własnej niekompetencji i szukanie taniej sensacji. Czy w ogóle istnieje dziś rzetelne, rzeczowe dziennikarstwo? To zaprezentowane w artykule jest dużo poniżej poziomu mułu, niestety
Szpital podlega pod Starostwo. Mobbing jako zjawisko patologiczne powinno być tępione. Ale kto tworzy władze w szpitalu? Przecież ludzie nominowani politycznie. Więc czy Starosta będzie walczył ze swoimi…?