„Modlitwa o wschodzie słońca” to kultowa piosenka związana z historią polskiej opozycji antykomunistycznej, autorstwa Natana Tenenbauma (tekst) i Przemysława Gintrowskiego (muzyka). Powstała w 1980 roku w kontekście rodzącej się Solidarności i stała się jednym z jej hymnów.
Tekst napisał Natan Tenenbaum, polski poeta żydowskiego pochodzenia, przebywający na emigracji w Szwecji; wysłał go w paczce Jackowi Kaczmarskiemu. Kaczmarski przekazał wiersz Gintrowskiemu, który skomponował do niego muzykę – to jedyny utwór w repertuarze Kaczmarskiego, do którego nie napisał ani słów, ani melodii.
Piosenka powstała jako „credo na czas solidarnościowej walki” i dodawała otuchy podczas strajków oraz manifestacji.
Wykonywało ją trio Jacek Kaczmarski (śpiew), Przemysław Gintrowski (śpiew, gitara, kompozytor) oraz Zbigniew Łapiński (fortepian). Utwór otwierał program koncertowy „Muzeum” i znalazł się na albumie koncertowym o tym samym tytule z 1981 roku; w tym samym roku pojawił się też w ścieżce dźwiękowej filmu „Dziecinne pytania” Janusza Zaorskiego.
Gintrowski cenił piosenkę tak bardzo, że zaczynał od niej większość swoich recitali.
W 1990 roku ukazała się na solowym albumie Gintrowskiego „Nie chcemy uciekać”, a w 1991 – na płycie tria „Mury w Muzeum Raju”. Wersja z 1992 roku, nagrana podczas koncertu „Powrót Bardów” w Starej Prochowni w Warszawie przez trio Gintrowski-Kaczmarski-Łapiński, jest szczególnie znana i dostępna m.in. na YouTube.
Później wykonywali ją też m.in. Jacek Wójcicki (album „Live Character”, 1992) oraz inni artyści.
Każdy Twój wyrok przyjmę twardy
Przed mocą Twoją się ukorzę.
Ale chroń mnie Panie od pogardy
Od nienawiści strzeż mnie Boże.
Wszak Tyś jest niezmierzone dobro
Którego nie wyrażą słowa.
Więc mnie od nienawiści obroń
I od pogardy mnie zachowaj.
Co postanowisz, niech się ziści.
Niechaj się wola Twoja stanie,
Ale zbaw mnie od nienawiści
Ocal mnie od pogardy, Panie.
N. Tenenbaum
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis