6 kwietnia br., po godzinie 12, dyżurny lipskiej policji otrzymał zgłoszenie, że na jednej z ulic w Lipsku z manekina wystawionego przed sklepem odzieżowym skradziono kurtkę.
Wersja według lipskiej policji:
Dobre rozpoznanie przybyłego na miejsce mundurowego pozwoliło zatrzymać 72-letnią sprawczynię kradzieży, w ciągu kilkunastu minut. Kobieta nie zdążyła nawet dotrzeć do domu, przebywała w tym czasie na dworcu. Przyznała się do kradzieży, posiadając przy sobie zwiniętą i schowaną w torbę skradzioną kurtkę. Policjant zabezpieczył skradziony łup, który wrócił do sklepu, a kobietę ukarał mandatem karnym.
Odniesienie Czytelniczki profilu facebook’owego lipskiej policji do powyżej przedstawionej wersji zdarzenia:
Ale to nie prawda. Dzięki dobremu oku pana dyspozytora który widział to na kamerach udało się ją zatrzymać. Byłam tego światkiem więc widzę że zakłamują pisząc takie rzeczy.
Źródło: KPP w Lipsku.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis