Katastrofa w UMiG – wszystko przepadło



Czas czytania: 2 min.

23 kwietnia na stronach Urzędu Miasta i Gminy pojawił się komunikat o awarii. Awarie się zdarzają. Nic w tym dziwnego. Jednak skala tej jest porażająca.

Urząd dopiero trzeciego dnia roboczego poinformował o awarii. Dwa dni trwało gorączkowe sprawdzanie czy wszystko wyleciało w kosmos czy nie. 

Gorączka nerwów trwała.

Kiedy ustalili, że stracili wszytsko z ostatnich kilku miesięcy – opublikowali komunikat.

 

Urząd nie działa. Urzędu nie ma!

 

Ten lakoniczny komunikat nie podaje szczegółów a te są tragiczne w skutkach.

I chociaż urząd zapewnia, że wszystko ma w wersji papierowej to pomyślmy ile tygodni czy miesięcy, ile roboczogodzin trzeba poświęcić na ponowne ich wprowadzenie do systemu, na porównanie podatków i wpłat, na znalezienie zaległości, na poprawne naliczenie odsetek.

Pół roku? Rok? Jak to zweryfikować teraz?

Ale nie tylko o podatki tu chodzi.

Jak się dowiadujemy AWARII uległy dane z systemów:




  • PODATKOWEGO
    • podatek leśny
    • podatek rolny
    • podatek od środków transportu
    • podatek od nieruchomości
  • OPŁAT LOKALNYCH
  • KADROWO – PŁACOWEGO
  • FINANSOWO KSIĘGOWEGO

Nie ma nic. Ostatnie miesiące wyparowały. Stracili wszystko, co mogli!

Wyobrażacie sobie taka sytuację?

Nawet utrata danych z telefonu czy komputera boli a tu znikła cała elektroniczna dokumentacja.



Jak to się mogło stać?

Kiedy urząd zacznie obsługiwać mieszkańców?

Kiedy dane trafią do systemu?

O ile kadry są dosyć proste i zajmie im to najwyżej kilka dni o tyle opłaty i podatki to już kilka miesięcy!

A co z budżetem? Wiemy co i gdzie i ile mamy i co możemy a co nie?

Jak z księgowaniem? Jak z inwestycjami?

Osoby, które miały do czynienia z takimi systemami zdają sobie sprawę ile to pracy.

Gdzie jest kopia zapasowa?




Czy była zapisywana lokalnie czy w chmurze? Bo była na pewno.

Jak możliwe jest, żeby na trwałe usunąć dane?

Czy ktoś usunął kopię zapasową?

Czy zrobił to przez pomyłkę? 

Czy chcąc,  na przykład zwolnić trochę miejsca, ktoś zamiast najstarszych plików usunął najnowsze?

Co na to prokuratura?

 

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




9 Komentarzy

  1. Czyżby dane zaginęły bo musiały? życzę nowej pani burmistrz wytrwałości i spokoju bo ciągłe utykanie w komentarzach jest żenujące.ktos bardzo że może przeżyć odejścia…

  2. Apel do włodarzy. Nastepnym razem jak zatrudniacie w IT to pomyślcie , czy za minimalną warto?
    Informatyk w urzędzie to osoba przeważnie admin-gosp. Taki niepotrzebny gość a chce zarabiać 4 tysiące….
    Metr chodnika widać i ludzie zagłosują a redundancji serwerów nie…

  3. Wygląda na szybkie sprzątanie po przegranej w wyborach. Wierzę, że nowa burmistrzyni posprząta ten bałagan 💪🚧

  4. ale przypadek no nie może być, a y nadal palimy drzewem nie szyszkami i serwery lepsze niż w gminie.

  5. „o postępach prac związanych z awarią będziemy informować na bieżąco…”
    Wciąż brak nowych informacji🙁. No i na wszelki wypadek wyłączone komentarze na FB UMiG – nie interesuje co mieszkańcy myślą o tym „wypadku”

  6. Haha… bardzo zabawne. Awaria… samo chcąc…. szwindel jak sie patrzy…. tuszują przekręty….. sprzątanie…. ludziska…. w jakim świec my żyjemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.