Dramatyczna sytuacja w Szpitalu Powiatowym w Lipsku!



Czas czytania: 2 min.

W Szpitalu Powiatowym w Lipsku jest duże ognisko koronawirusa.

Wśród zakażonych jest personel placówki oraz pacjenci. Dyrekcja ma duże problemy kadrowe. Dwa oddziały zostały tymczasowo zamknięte, a z kolejnych dwóch wciąż napływają nowe wyniki testów, niestety w większości pozytywne.

Sytuacja epidemiologiczna w powiecie lipskim, podobnie jak w całym regionie radomskim, wciąż się pogarsza. Z dnia na dzień rośnie liczba nowych przypadków koronawirusa. Tylko we wtorek przybyło 19 zakażeń. Wielu nowych chorych jest niestety w Szpitalu Powiatowym w Lipsku, gdzie jest duże ognisko COVID-19.

Zmagamy się obecnie z bardzo szybkim rozprzestrzenianiem się zakażeń. Jeżeli chodzi o szpital to niestety zawsze jest on najbardziej narażony na transmisję wirusa. Podejmujemy działania wspólnie z dyrekcją szpitala, które pozwalają na jej ograniczenie, ponieważ całkowite wyeliminowanie zakażeń jest praktycznie niemożliwe.

– mówi Maria Węgrzecka, wicestarosta powiatu lipskiego.

Dziesiątki osób w izolacji

Mimo wprowadzenia reżimu sanitarnego, stosowania środków ochrony osobistej, przeprowadzania wymazów oraz szeregu innych zabezpieczeń, ognisko koronawirusa w szpitalu osiągnęło bardzo niepokojące rozmiary. W izolacji przebywają aktualnie 44 osoby, zaś kolejnych osiem jest objętych kwarantanną domową.

W związku z tym musiał zostać zamknięty oddział anestezjologii i intensywnej terapii, a w przypadku Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego i oddziału chirurgii wciąż spływają wyniki badań, w większości pozytywne. Zakażenia dotyczą zarówno pacjentów jak i personelu medycznego.

Problemy kadrowe są znaczące i wynikają z obowiązkowej kwarantanny, a także w części ze zwolnień lekarskich związanych z zarażeniem. Dyrekcja stara się zarządzać personelem, który jest w dyspozycji w sposób zapewniający należytą opiekę nad pacjentami, co w obecnej sytuacji jest bardzo trudne.

– dodaje Maria Węgrzecka.

Starostwo Powiatowe w Lipsku pozostaje w kontakcie z Mazowieckim Urzędem Wojewódzkim w razie konieczności wsparcia placówki.

Mamy nadzieje, ze nie będziemy potrzebować jego pomocy. Natomiast w sytuacji bardzo złej na pewno się o tą pomoc zwrócimy, tak jak miało to miejsce chociażby w przypadku sierpniowej sytuacji z Domem Pomocy Społecznej w Lipsku.

– zapewnia wicestarosta powiatu lipskiego.

Pojedyncze zachorowania w całym powiecie

Szpital Powiatowy zmaga się ze zdecydowanie największym kryzysem, jednak zachorowania pojawiają się również w innych miejscach, ale na szczęście urzędy i inne jednostki administracyjne na terenie powiatu nie zostały w żaden sposób sparaliżowane.

Póki co jednostki powiatowe funkcjonują i żadna nie została zamknięta, natomiast punktowo pojawiają się zakażenia jak chociażby w Szkołach czy Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii. Osoby zakażone i osoby z kontaktu są izolowane, a w placówkach już dawno zostały wdrożone odpowiednie procedury bezpieczeństwa.

– mówi Maria Węgrzecka.

Na szczęście Dom Pomocy Społecznej w Lipsku jest na razie bezpieczny i sierpniowy kryzys epidemiologiczny już dawno odszedł w zapomnienie.

Monitorujemy na bieżąco sytuację tak aby ograniczyć ryzyko zakażeń.

– zapewnia wicestarosta.

Źródło: Echo Dnia.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.