Nie wiesz,
czy wstaniesz jeszcze raz.
Nie wiesz,
czy dusza Twoja ptakiem jest
i czy doleci.
Może zmartwychwstanie
to tylko inne słowo
na ludzką tęsknotę,
która nie mieści się
w zamkniętej przestrzeni rozumu.
Może to pytanie,
którego nie zadają już dzieci,
a dorośli chowają w szufladzie
z napisem „Potem”.
Ale co(!) będzie potem?
Wiesz tylko,
że każdy dzień
jest małym cudem powrotu,
a każda noc
przynosi sen,
który nie zawsze jest snem o końcu.
Czy zmartwychwstanie jest możliwe?
Ja nie wiem.
Jednak codziennie budzę się
z nadzieją,
że coś jednak wraca i trwa.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis