Dramatyczne pożegnanie z parkietem: Izabella Miko i Albert Kosiński odpadają z „Tańca z Gwiazdami”



screen

Niedzielny, szósty odcinek „Tańca z Gwiazdami” (12 kwietnia 2026 r.) zapisał się w historii tej edycji jako jeden z najbardziej emocjonujących i nieprzewidywalnych. Widzowie oraz uczestnicy show przeżyli prawdziwy rollercoaster – od ogromnej ulgi po wielkie zaskoczenie, a wszystko za sprawą kontrowersyjnych zasad i podwójnej eliminacji.

Emocje sięgnęły zenitu już w pierwszych minutach programu. Odcinek rozpoczął się od dogrywki, w której o dalszy byt w show walczyły dwie pary zagrożone po poprzednim tygodniu: Izabella Miko i Albert Kosiński oraz Kamil Nożyński i Izabela Skierska.

Pary musiały zaprezentować tę samą choreografię do utworu „Back to Black” Amy Winehouse. O losach uczestników zadecydowali wyłącznie jurorzy.

Po wyrównanym pojedynku, decydujący głos należał do przewodniczącej jury, Iwony Pavlović, która wskazała na parę Miko-Kosiński.

To oznaczało koniec przygody z programem dla Kamila Nożyńskiego i Izabeli Skierskiej.

Wydawało się, że po wygranej dogrywce Izabella Miko i Albert Kosiński mogą odetchnąć z ulgą i skupić się na przygotowaniu kolejnego występu. Los okazał się jednak przewrotny.



Zgodnie z zasadami szóstego odcinka, po prezentacjach wszystkich pozostałych par, prowadzący ogłosili kolejny werdykt eliminacyjny.

Ku wielkiemu zaskoczeniu widzów oraz internautów, to właśnie Izabella Miko i Albert Kosiński musieli pożegnać się z programem.

Decyzja ta wywołała burzliwą dyskusję w sieci. Wielu fanów formatu nie kryło oburzenia, argumentując, że sytuacja, w której para, która przed chwilą wywalczyła sobie prawo do pozostania w show w dogrywce, zostaje wyeliminowana pod koniec tego samego odcinka, jest niesprawiedliwa.

W przeciwieństwie do dogrywki, gdzie o losie decydowali jurorzy, finałowy werdykt odcinka opierał się na sumie punktów od sędziów oraz głosów oddanych przez widzów.



Najprawdopodobniej to właśnie łączna nota okazała się niewystarczająca, by zapewnić parze bezpieczne miejsce w kolejnym etapie, mimo wcześniejszego uznania ich umiejętności tanecznych przez jury podczas dogrywki.

Choć Izabella Miko i Albert Kosiński opuścili program, ich występ pozostanie w pamięci widzów jako jeden z najbardziej widowiskowych – warto przypomnieć, że zaledwie kilka tygodni wcześniej para zachwyciła publiczność, zdobywając maksymalną notę 40 punktów za jive’a.

Szósty odcinek był również zapowiedzią dużych zmian – już w przyszłym tygodniu uczestnicy wystąpią w nowych konfiguracjach, tańcząc z innymi partnerami niż dotychczas. To z pewnością wprowadzi zupełnie nową dynamikę do rywalizacji o Kryształową Kulę.

 

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.