Wybór między nową a używaną koparką określa niejako tempo rozwoju firmy budowlanej oraz bezpieczeństwo jej finansów na najbliższe lata. Inwestorzy szukają złotego środka między nowoczesną technologią a chęcią uniknięcia ogromnego zadłużenia już na starcie działalności. Rynek maszyn budowlanych oferuje wiele możliwości, jednak każda z nich wiąże się z innym poziomem ryzyka operacyjnego. Przedsiębiorca musi dokładnie przeliczyć, czy ważniejsza jest dla niego gwarancja producenta, czy może natychmiastowa dostępność sprzętu w niższej cenie. Czy lepiej postawić na lśniącą nowością koparkę, czy zaufać sprawdzonej konstrukcji z drugiej ręki?
Dlaczego opłaca się zainwestować w nową koparkę?
Zakup fabrycznie nowej maszyny to przede wszystkim dostęp do najnowocześniejszych rozwiązań technicznych, które realnie przekładają się na oszczędność czasu. Producenci kładą ogromny nacisk na systemy automatyzacji wykopów oraz precyzyjne układy hydrauliczne minimalizujące straty energii.
Nowoczesne jednostki napędowe spalają znacznie mniej paliwa niż ich odpowiedniki sprzed dekady, co w skali roku generuje ogromne oszczędności finansowe. Inwestycja w nowy sprzęt pozwala również na swobodne branie udziału w dużych przetargach publicznych, gdzie wymagane są do spełnienia chociażby restrykcyjne normy emisji spalin.
Duże koparki do realizacji między inwestycji publicznych znajdziesz na https://doltech.pl/kategoria-produktu/koparki-sany/duze-koparki/
Bezpieczeństwo eksploatacji gwarantowane przez producenta to bardzo ważny aspekt dla wielu przedsiębiorców. Pełna ochrona gwarancyjna sprawia, że każda niespodziewana awaria jest usuwana szybko i często bezkosztowo dla właściciela firmy. Pakiety serwisowe obejmujące regularne przeglądy dają pewność, że maszyna zachowa najwyższą sprawność przez wiele tysięcy motogodzin. Warto również pamiętać o zdrowiu i kondycji psychofizycznej operatora pracującego w klimatyzowanej, wyciszonej kabinie z ergonomicznym fotelem.
Czy warto wybierać używane koparki?
Rynek wtórny kusi przede wszystkim znacznie niższą ceną wejścia i pozwala na zakup sprzętu bez konieczności zaciągania ogromnych kredytów. Kilkuletnie maszyny mają już za sobą największy spadek wartości rynkowej, dzięki czemu ich późniejsza odsprzedaż odbywa się przy mniejszej stracie kapitału. Dla wielu małych i średnich przedsiębiorstw to jedyna droga do posiadania ciężkiego sprzętu bez ryzykowania płynności finansowej firmy. Dostępność takich maszyn jest zazwyczaj bardzo szeroka. Dzięki temu można przyjmować zlecenia na prace budowlane z krótkim terminem, bo koparka i tak będzie do dyspozycji operatora stosunkowo szybko.
Wybór maszyny z drugiej ręki wymaga jednak sporej wiedzy technicznej oraz umiejętności chłodnej oceny stanu faktycznego jej podzespołów. Starsze konstrukcje są często prostsze w budowie, a to z kolei umożliwia dokonywanie wielu napraw we własnym zakresie. Koszty części zamiennych do popularnych modeli nie są zazwyczaj wysokie i są łatwo dostępne w hurtowniach na terenie całego kraju. Przedsiębiorcy decydujący się na ten krok często przeznaczają zaoszczędzone fundusze na doposażenie maszyny w nowoczesny osprzęt, jak np. głowice obrotowe czy specjalistyczne łyżki.
Jakie koszty eksploatacji trzeba wziąć pod uwagę przy obu wariantach?
Nowy sprzęt wiąże się z wysoką ratą leasingową albo kwotą zakupu. Jednocześnie jednak możliwe jest rozplanowanie swojego budżetu na eksploatację koparki. W przypadku używanej maszyny należy od razu zostawić sobie budżet na niespodziewane usterki, które mogą unieruchomić sprzęt w najmniej odpowiednim momencie. Należy dokładnie przeliczyć koszt jednej motogodziny pracy, uwzględniając różnice w spalaniu oleju napędowego oraz ceny płynów eksploatacyjnych.
Należy również wziąć pod uwagę to, że nowa koparka traci na wartości najszybciej w momencie wyjazdu z salonu oraz w ciągu pierwszych dwóch lat intensywnej pracy. Maszyna używana trzyma swoją cenę znacznie stabilniej, o ile jest regularnie serwisowana i utrzymywana w dobrym stanie.
Przedsiębiorca musi zdecydować, czy woli płacić za nowoczesność i gwarancję, czy akceptuje ryzyko napraw w zamian za niższy koszt zakupu koparki. Ostateczny rachunek zależy od liczby zleceń oraz specyfiki zadań, jakie urządzenie będzie wykonywać każdego dnia na budowie.
Artykuł zewnętrzny
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis