Koszt nadzoru inwestorskiego dla przebudowy drogi gminnej w Boiskach wynosi 20 295 zł brutto, a całość inwestycji to 847 607,54 zł, co daje około 2,4% wartości całego zadania. Niby niewiele, jednak..
Koszt nadzoru inwestorskiego przy przebudowie drogi w Boiskach wynosi 20 295 zł brutto i stanowi aż 2,4% całej inwestycji, która opiewa na 847 607,54 zł.
Taka wartość jest bardzo wysoka jak na niewielką, lokalną drogę, zwłaszcza w kontekście rynkowych stawek – w przypadku takich inwestycji nadzór najczęściej stanowi 1–2% kosztów, a dla inwestycji o podobnym charakterze częste są kwoty poniżej 10 000 zł.
Przykładowo, nadzór przy budowie domu jednorodzinnego to zwykle 3000–6000 zł, podczas gdy dla większych miejskich dróg koszt rzadko przekracza 1–2% wartości.
W inwestycjach o wartości około miliona złotych nadzór często kosztuje poniżej 15 000 zł.
Dla inwestycji drogowych z dofinansowaniem (np. modernizacja drogi w Skórowie za prawie 3 mln zł) koszt nadzoru wynosi ok. 58 599 zł, czyli tylko 1,96%.
Jak na tak niewielką inwestycję, koszt nadzoru w Boiskach jest bardzo wysoki – znacząco przekracza rynkową średnią dla podobnych zadań i proporcjonalnie zużywa duży procent budżetu przeznaczonego na całość prac. Warto rozważyć, czy zakres zadania lub wymagania były odpowiednio skalkulowane do wielkości inwestycji.
Zwróćcie Państwo uwagę od którego kilometra miało być wykonywane zadanie a od którego zostało wykonane.

No a kogo mieli wybrać? jak w zapytaniu z tego co jest zamieszczone wynika że wpłynęła tylko jedna oferta? Nie było chętnych to się bierze tego kto chce. Przecież nie wstrzymuje się inwestycji za prawie bańkę bo inspektor weźmie 1.5 czy 2 procent. To dopiero by było nieźle. Zresztą droga dostała dofinansowanie tzn. że projekt i wniosek spełniał wszystkie niezbędne parametry. Taka drobna inwestycja a ktoś robi z niej taki szum jakby to co najmniej autostrada była .
Sle jak juz wzial takie pieniadze to mógl dopilnowac a wyglada jakby nikt tej roboty nie dogladal
Jeżeli projekt przewidywał taką technologię i takie szerokości drogi pobocza itp. to co ma wykonawca albo inspektor zrobić? Dołożyć że swoich? Jeśli jest za wąsko lub są inne uchybienia ale jest to zgodne z projektem to trzeba się zastanowić kto projektantowi zlecił zaprojektować drogę o takich parametrach i kto taki projekt zaakceptował i odebrał. Projektant kasę wziął a teraz wykonawca winny.
Podobno przyznane dofinansowanie więc projekt chyba byłą ok a jeżeli nie to było go poprawić. Od pilnowania roboty jest inspektor ale jak się trzyma pięć srok za ogon to potem użytkownicy drogi cierpią.
A co ma przyznane dofinansowanie do szerokość drogi, przecież tego nie określa!! Nutka poezji 4you :”Nie interesuj się życiem innych, bo może okazać się tak interesujące, że rozczarujesz się swoim”…(K.K.)
nutka poezji for(dla) you, nie four(liczba 4).
W sedno!![…]zlecił projektantowi z Puław!
A gdyby projektant zamiast drogi ścieżkę przez wieś zaprojektował? Też nikt nie zwróciłby na to uwagi? Wstęgę też hucznie by przecięto? Jak w filmie: „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?”. Nie ośmieszajmy się, bo odnoszę wrażenie, że tu żyjemy jak we wczesnym PRL’u.
Nadzorował widzę tą drogę inspektor co u nas w Trzemsze nadzorował drogę, pracuje w […]. Lepiej nie mówić bo musiałbym kląć. Sprawy w sądzie o zjazdy na działki są to jak tak pilnował jak u nas to wygląda jak wygląda
Pieniądze za nadzór wziął tylko nikt na Boiskach go pewnie nie widział były problemy zgłaszane i ten Pan pewnie z nikim nawet się nie spotkał
Pewnie był Pan nie w m. Boiska wtedy kiedy było spotkanie, tylko na boisku- „grając w coś”, skoro pisze nieprawdę co do spotkań. Były organizowane spotkania z inicjatywy obecnej władzy i to kilka razy, na których był Wykonawca, Inspektor nadzoru, przedstawiciel MiGSnW oraz mieszkańcy w trakcie, których omawiano zgłaszane problemy. Poprzednia władza tego nie praktykowała, więc może przyzwyczajony jest Pan to takich standardów.
Ta droga, to perfekcyjny przykład jak marnuje się pieniądze podatnika.
nadzór prowadzi się zgodnie z planem gruntów i zgodnie z projektem jeżeli by było coś źle projekt by nie był zaakceptowany i weryfikacja była by negatywna naprawdę czego wy nie rozumiecie ?
Dokumentacja projektowa została zlecona i opracowana w 2023 roku, gdzie urzędował były wójt i burmistrz miasta i gminy Solec nad Wisłą. To on jak Inwestor, Zarządca drogi gminnej, zlecał oraz uzgadniał wszystkie parametry przedmiotowej drogi gminnej m.in. rozwiązania konstrukcyjne drogi i jako Inwestor powinien opracowaną dokumentację projektową uzgodnić również z mieszkańcami m. Boiska na etapie już opracowania koncepcji dokumentacji projektowej w 2023roku przez projektanta. Niestety jako mieszkaniec stwierdzam, że nie były organizowane żadne tego typu spotkania przez pana byłego wójta co teraz rzutuje na całą sytuacje i rodzi niejasności przebudowywanej drogi m.in. zwężenie jezdni do szerokości 3,5m w stosunku do pierwotnej szerokości drogi, która była szersza niż projektowana 3,5m (od drogi wojewódzkiej do pierwszego zakrętu). Sama definicja przebudowy drogi określa jasno, że jest to podniesienie parametrów technicznych i użytkowych poprzez zmianę długości, szerokości, liczby pasów ruchu lub innych parametrów, natomiast w tym przypadku już w 2023 roku, to jest w chwili uzgodnienia dokumentacji projektowej przez zarządcę drogi gminnej ( byłego pana wójta), parametr techniczny m.in. szerokości jezdni został pogorszony w stosunku do pierwotnej szerokości jezdni drogi gminnej…Nadmienię, że wykonawca robót oraz inspektor nadzoru powinni realizować inwestycję zgodnie z zatwierdzonym projektem. Podsumowując, wycieczki, że wykonawca oraz inspektor jest winny ponieważ droga jest m.in. węższa niż była wcześniej, są w mojej opinii nieadekwatne do prawdziwej przyczyny powstania określonych okoliczności, które powstały juz na etapie uzgadniania dokumentacji projektowej przez Inwestora (byłego wójta) MiGSnW w 2023r. z wykluczeniem mieszkańców m. Boiska ze spotkań technicznych w zakresie przedstawienia i omówienia dokumentacji projektowej.
LOKALNY SPORCIE my wiemy kim ty jesteś przestań się usprawiedliwiać wisi się wreszcie za robotę pozdrawiam
Rozwiązanie wydaje się proste, jeżeli projekt zdaniem inwestora nie spełniał wymogów i nie satysfakcjonował mieszkańców było po prostu albo go poprawić albo nie realizować. Mamy koniec roku 2025 a odwołujesz się do roku 2023? Ciekawe ale nie kupuje
W sedno.
Ktoś się wykazał wyjątkowo szczegółową znajomością tematu. ……ie nie idź tą drogą bo ktoś może rozwinąć wątek nadzoru😉
Droga szerokości 3,5m ale przynajmniej z mijankami. Jeżdżąc po drogach gminnych w Solcu to przecież wszystkie mają taką szerokość? Dlaczego akurat w Boiskach ma być szersza niż w innych miejscowościach? W czym mieszkańcy innych miejscowości w Gminie mają być gorsi? Przez tyle lat za poprzednich kadencji i poprzednika drogi były robione na taką szerokość i nikt nie miał pretensji do inspektora czy wykonawcy? Dziwne nie? Ktoś tu robi z igły widły. Rozstaw opon w moim ciągniku jest szerszy niż te drogi. Ciekawe ile projektant wziął za ten „projekt” od poprzedniej władzy?
A dlatego, że była szersza, a jest węższa! Tak więc skończ bredzić.
Gdyby ktoś powiedział, że modnie jest chodzić z gołym tyłkiem po ulicy. Też by ludzie chodzili? Po to człowiek ma rozum, doświadczenie życiowe, o wykształceniu nie wspomnę, aby z tego korzystać. Odrzucać to co wątpliwe, a budować to co dobre dla wszystkich, funkcjonalne i trwałe. Czy to takie trudne?
Dla jasności. Nowa droga jest węższa, niżeli była stara. Ale tam wszystko stoi na głowie.
Skoro wniosek dostał dofinansowanie, to znaczy, że projekt był przygotowany poprawnie. Z drugiej strony słyszymy, że pani burmistrz ma „dar” do poprawiania projektów — choćby scena, której dokumentacja jest poprawiana już od dwóch lat. Jeśli więc projekt tej drogi naprawdę nie spełniał oczekiwań, można go było zwyczajnie dopracować przed złożeniem i odtrąbieniem sukcesu o dofinansowaniu. Wygląda jednak na to, że prawdziwy problem leży gdzie indziej🙃
Jeżeli taki projekt został zgłoszony we wniosku o dofinansowanie i uzyskał to dofinansowanie to teraz według mnie nic nie można zrobić. Każda zmiana wiązałaby się z koniecznością w razie kontroli na zwrot tego dofinansowania a na to nikt sobie nie może pozwolić. Aż tyle i tylko tyle.
Czytam kto jest tym inspektorem nadzoru na tą drogę. Jeżeli to nie zbieżność nazwisk to kiedyś byłem załatwić w drogach powiatowych zjazd na podwórko. Byłem tak ,, miło ” przez niego obsłużony że żebym miał jeździć przez działkę sąsiada więcej tam nie pójdę.
A może ten nadzór tyle kosztuje bo w pakiecie jest nadzór na remontem remizy w Boiskach ?😂
Albo tych inspektorów, o których tu mowa, jest co najmniej trzech o tym samym nazwisku, albo jest jeden i ma zdolność teleportacji. A tak serio — to wzorcowy przykład marnowania publicznych pieniędzy. Dobrze, że obwodnica Lipska skończona to sobie chłopak odpocznie.
Ale sensacja!! inspektor jest na kilku budowach ten sam. Przecież to norma tak samo jak kierownik robót jest kierownikiem na kilku robotach czy to drogowych czy przy budowie domów. Przecież on nie robi łopatą tylko sprawdza poprawność wykonanych robót i nie musi liczyć ilości wyrzuconych łopat ziemi? Każdy kto chociaż raz w życiu coś wybudował doskonale o tym wie. Budowałem dom to mój kierownik budowy i inspektor nadzorowali jednocześnie kilka budów – sami mi o tym powiedzieli. Ale jak się w życiu nic nie wybudowało i ma się zerowe doświadczenie to lepiej nic nie pisać niż pisać głupoty. Proponuje przemyśleć zanim coś się napisze bo to już jest po prostu żenujące!!! Jakby kierownik robót lub inspektor mógł tylko jedną budowę nadzorować to w województwie nie ma tylu osób z odpowiednimi uprawnieniami żeby jeden powiat ogarnąć.