W niedzielę, 22 czerwca, w miejscowości Maruszów (gmina Lipsko) policjanci zatrzymali do kontroli 21-letniego motocyklistę. Szybko wyszło na jaw, że młody kierowca nie posiada wymaganych uprawnień do prowadzenia jednośladu. Jazda bez prawa jazdy to nie tylko lekceważenie przepisów, ale przede wszystkim ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze.
Za takie wykroczenie grozi surowa kara – areszt, ograniczenie wolności lub grzywna nie niższa niż 1500 złotych.
Dodatkowo sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów, co jeszcze bardziej utrudni młodemu mężczyźnie powrót na drogę.
Policja przypomina: zdobycie uprawnień to nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim gwarancja, że kierujący zna przepisy i potrafi bezpiecznie poruszać się po drogach. Każdy, kto wsiada na motocykl bez prawa jazdy, ryzykuje nie tylko własnym bezpieczeństwem, ale też bezpieczeństwem innych uczestników ruchu.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis