W radzie Miejskiej w Solcu nad Wisłą kilka dni temu utworzył się, na spotkaniu przy kawie, nieformalny klub opozycyjny. Inicjatorami byli panowie Radni, startujący z innych komitetów niż obecna Pani Burmistrz.
Grupa opozycyjna zaproponowała Pani Burmistrz spotkanie i omówienie problemów, które ich trapią, chcieli też porozmawiać o rozwoju gminy.
- Nie istnieje taka instytucja jak nieformalne spotkanie rady a za musimy mówić tutaj o RADZIE a nie spotkaniach z pojedynczymi radnymi.
- Nie istnieje taka instytucja jak wezwanie na sesję poprzez media społecznościowe!
- Okoliczności zwołania spotkania oraz skład personalny spotkania, wskazują na to, że w trakcie spotkania mogą zostać podjęte faktyczne ustalenia, które następnie, w trakcie właściwych obrad, zostałyby jedynie przegłosowywane!
Powyższe sprawia, że wskazane „nieformalne” spotkanie stanowi de facto posiedzenie rady gminy (ewentualnie, wspólne posiedzenie komisji rady).
Posiedzenia organu stanowiącego muszą spełniać określone prawem standardy jawności.
Zgodnie z art. 20 ustawy o samorządzie gminnym rada gminy obraduje na sesjach zwoływanych przez przewodniczącego w miarę potrzeby nie rzadziej niż raz na kwartał.
Konieczność obradowania na sesjach wiąże się ze wspomnianym wcześniej standardem zapewnienia jawności działania organów gminy, polegającej w szczególności na prawie mieszkańców do wstępu na sesje rady gminy i posiedzenia jej komisji.
Co ważne, istotnym elementem kontroli funkcjonowania kolegialnych organów władzy publicznej jest nie tylko ocena podejmowanych uchwał, ale również całego procesu z tym związanego, w tym prowadzonej w tym zakresie dyskusji.
[komentarz o niczym – prosimy żale wylewać w innym miejscu]
Podobno byly straszenia radnych odpowiedzialnością za dzielenie się informacjami o tym co dzieje się w gminie z mieszkańcami? Bialorus ?
jak stado wilków prowadzonych przez owcę… Upiłowano im zęby i pazury, a bez nich wilki staną się owcami. „Aleksander Wielki”
To sprzeczne z zasadami transparentności. Radni jak najbardziej powinni relacjonować pracę urzędu. Przecież to dodaje splendoru i utwierdza społeczeństwo w dobrze oddanym głosie podczas wyborów samorządowych.
Kury na podwórku […]
Mam nadzieję, że radni będą zabiegać o to co nam obiecywali a nie tylko dziękować za zamontowanie luster palawniczych
Tak! Rzeczywiście będą zabiegać. Już dzisiaj widać te ich zabiegi. Widocznie, Solec nie miał i nie ma szczęścia. Może to mieszkańcy zwyczajnie nie mają pewnej ręki?
Lepiej by się wzięli za ściąganie pieniędzy wojewoda się chwalił że w mazowieckim do żłobków na place zabaw trafi 20 milionów i ze 300 tys mogła gmina dostać ale nie widzę tam Przedmieścia na liście bo może nie wiadomo które Przedmieście 🙂
A pracownicy podobno mają w reklamie Dino występować 🙂
Nie tylko w tym sklepie bo poszli dalej. Jaskółki cwierkają ze na ostatnim wyjeździe tak pracownicy dyskutowali że ochroniarze ich musieli rozdzielać goraco bylo. Promocja gminy Solec w lubelskim😁
Impreza integracyjna nie udała się?😱 Myśl przewodnia „kochajmy się” zawiodła? Cóż nie samą miłością człowiek żyje. A obdukcję zrobili?
Towarzystwo w Pustelni podobno siw bawiło, jedenemu podali karpia a drugiemu pstrąga i poszło 🤣 Tak poważnie to fajna promocja gminy
Obdukcja w drodze 😂
No i jest pomysł na atrakcje na dni Solca urzędniki zapewnią panowie walki w klatce panie w kisielu
Złośliwi i niewdzięczni ludzie twierdzą że władza nasza nie ma sukcesów. [brak potwierdzenia dla faktów].