Chciałabym zapytać czy byłaby możliwość pozyskania informacji publicznej przez Państwa redakcję? Jestem zainteresowana modelem expresu do kawy w Powiatowym urzędzie Pracy w Lipsku. Chciałabym wiedzieć ile wyniósł koszt jego zakupu oraz montażu łącznie?
Takie pytanie dostaliśmy na początku stycznia.
O! Afera – pomyśleliśmy!
Dopytując o co dokładnie chodzi uzyskaliśmy dodatkowe informacje.
Zakupiony za Kadencji Pana Starosty Śmieciucha. Korzysta z niego małżonka Pana Starosty i Dyrekcja.Nie mam wiedzy jaki model. Express do kawy znajduje się w Sekretariacie urzędu pracy.
Czy to prywatny ekspres małżonki Pana starosty? Czy pracownicy mogą z niego korzystać?
Zapytaliśmy. Odpowiedź poniżej.
Czy nie wydaje Wam się, że skoro jest ekspres to trzeba z niego korzystać a skoro korzystać to i kupować kawę. Chyba, że każdy przynosi w kubeczku odmierzoną porcję.
A może jednak służy jako prywatny ekspres do którego przynosi się swoją kawę?
Expres do kawy to jest afera
Czy jest dokument poświadczający owe 2300?
Nie prosiliśmy o dokument. Wierzymy na słowo.
Jesli ekspres jest tajny to skąd o nim wiecie? Chyba, że stoi w sekretariacie to wtedy nie jest tajny. Redakcja idzie w clickbaity…
Czy udostępnili państwu dokument poświadczający model? Cenę?
Dane o wydatkach na kawę niewiarygodne 24,99 zł na rok… No kupy się to nie trzyma.
Nie prosiliśmy o dokument. Wierzymy na słowo.
Dobrze ze ludzie pytają. To w końcu kupione za publiczne pieniądze.
Bezrobotni życzą smacznej kawusi małżonce starosty.