Duda przechodzi na stronę Tuska



Czas czytania: 2 min.

Od dzisiaj wspólnie dzierżymy odpowiedzialność – powiedział Andrzej Duda w stronę nowego rządu Donalda Tuska.

Obecni na zaprzysiężeniu goście przecierali oczy ze zdumienia.

Pomyślność obywateli ma być najwyższym nakazem – dodał prezydent. Nie ma wśród nas rozbieżności – mówił.

W środę po godz. 9 w Pałacu Prezydenckim odbyło się zaprzysiężenie Donalda Tuska na premiera. Prezydent Andrzej Duda odebrał ślubowania od wszystkich członków nowej Rady Ministrów.

Zwyciężyliście przy wspaniałej, wielkiej frekwencji. Padło rozstrzygnięcie, że wygrało jedno ugrupowanie, ale większość zdobyła inna grupa polityczna. To duże osiągnięcie z państwa strony

— powiedział Andrzej Duda po powołaniu Donalda Tuska na premiera, a także ministrów jego rządu.

Wierzę w to, że będziemy to razem realizowali – dodał prezydent.

Następnie wygłosił deklarację, która wielu zdziwiła. Zdaniem komentatorów Andrzej Duda porzuca PiS – przechodzi na stronę nowego rządu Tuska, jednak będzie się starał mieć swoje zdanie i narzucać narrację.

Czyżby w końcu zaczął być prezydentem wszystkich Polaków?

Deklaracja prezydenta.

Proszę, abyście mieli Państwo świadomość, że jestem otwarty na współpracę – powiedział Andrzej Duda.

Prezydent dodał, że ma świadomość, że rząd Tuska ma swoją ofertę dla Polaków.

Pochodzimy z różnych obozów politycznych ale się przekonałem, że można rozmawiać, podejmować wspólne decyzje – mówił.

Jak dodał prezydent, jest przekonany, że Polskie sprawy będą dobrze prowadzone.

Kontynuujmy tą formułę współpracy – mówił.

Następnie dodał: Ale chcę Państwu powiedzieć: Tego co służy dobru obywateli nie będę blokował. Wystarczy przyjść do mnie i porozmawiać. Zawsze znajdę czas!  Zapewniam, że  będę szukał woli porozumienia abyście mogli zrealizować swoje postulaty.

Zależy mi na woli współpracy –  zakończył prezydent.

Donald Tusk z zadowoleniem przyjął deklarację.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.