Zmiana u steru szpitala w Lipsku – co dalej po Marii Chmielnickiej?



szpitallipsko.pl
Czas czytania: 2 min.

Kończy się umowa z Marią Chmielnicką, wieloletnią dyrektor szpitala w Lipsku. To moment graniczny dla placówki – symboliczny koniec epoki stabilności i początek okresu pytań, oczekiwań oraz decyzji, które zaważą na kierunku rozwoju szpitala.

Zarząd powiatu nie chce nam udzielić informacji. A to raptem kilka dni do rozwiązania. Czy zostawią Panią Chmielnicką czy jak plotka niesie będzie ktoś nowy? 

Pan starosta mówił na sesji wyraźnie: Będzie konkurs!!

Zarząd Powiatu nie ogłosił konkursu na stanowisko dyrektora. Zamiast tego, jak wynika z naszych informacji, ma zostać powołana osoba pełniąca obowiązki – młoda, energiczna, wchodząca do gabinetu dyrektorskiego z „czystą kartą”. Rozwiązanie doraźne, ale brzemienne w skutkach:

  • zapewnia ciągłość zarządzania i możliwość szybkiego wdrożenia,

  • osłabia poczucie przejrzystości procesu, bo omija tryb otwartych zgłoszeń,

  • przesuwa dyskusję z „kto jest najlepszy?” na „komu powierzono stery i dlaczego?”.

Młody (młoda) p.o. dyrektora może wnieść świeżość, dynamikę i odwagę do wprowadzania zmian. Jednak realia szpitala to nie tylko wizja.

Młodość bywa przewagą – pod warunkiem, że towarzyszą jej kompetencje, wsparcie merytoryczne i odwaga do konsultacji społecznych.

Czego oczekują mieszkańcy i personel?

  • Jasnego planu na pierwsze 100 dni: audyt finansów, przegląd kontraktów, analiza kolejek i obłożenia oddziałów, przegląd kadr.

  • Komunikacji: cykliczne briefingi, publikacja celów i harmonogramów, realny dialog z personelem oraz radą społeczną szpitala.

  • Stabilności usług: żadnych „rewolucji dla rewolucji” w obszarach wrażliwych – SOR/izba przyjęć, interna, pediatria, POZ, rehabilitacja.

  • Skuteczności w pozyskiwaniu środków: konkursy grantowe, modernizacje, informatyzacja, sprzęt diagnostyczny.

  • Współpracy z gminami i NGO: zdrowie publiczne, profilaktyka, programy przesiewowe, edukacja pacjentów.

Pytania, które wybrzmią głośniej z każdym tygodniem

  • Czy p.o. to most do konkursu, czy ścieżka do stałej nominacji?

  • Jakie będą mierniki sukcesu: czas oczekiwania, wyniki finansowe, satysfakcja pacjentów, stabilność kadr?

  • Czy zarząd powiatu określi publicznie kryteria oceny pracy p.o. dyrektora i horyzont czasowy decyzji o konkursie?

Priorytety na teraz: praktyczna lista zadań

  • Bezpieczeństwo kliniczne: utrzymanie dyżurów, obsady, ciągłości leczenia.

  • Finanse: bilans kosztów, mapowanie długów wymagalnych, renegocjacja najdroższych umów.

  • Kadry: plan retencji kluczowych specjalistów, system zastępstw, ścieżki rozwoju dla pielęgniarek i diagnostów.

  • Sprzęt i infrastruktura: przegląd stanu technicznego, plan serwisów, wnioski o dofinansowania.

  • Cyfryzacja: e-rejestracja przyjazna pacjentom, transparentne kolejki.

  • Komunikacja: biuletyn działań dyrekcji, szybkie dementi plotek, otwarte drzwi raz w miesiącu.

Zmiana na szczycie to ryzyko – ale i szansa. Młoda osoba jako p.o. może stać się katalizatorem modernizacji, jeśli połączy energię z pokorą wobec doświadczenia zespołu i realiów finansowych. Szpital w Lipsku potrzebuje dziś pragmatyzmu, rozmowy i małych zwycięstw, które złożą się na większą poprawę. Najbliższe miesiące pokażą, czy tymczasowość przełoży się na skuteczność, a świeżość na zaufanie.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




19 Komentarzy

  1. koniec epoki plotkarstwa i małych układzików i huuuuura niektórzy już odliczją a płakać nie będziemy bo komu było dobrze to było i baj baaaaaj

  2. do Moni..dokładnie i w punkt nikt nie rozpacza ale starostwo jak czytasz to nie dajcie nam tego faceta z […] bo on się nie nadaje

  3. Nareszcie może ktoś pomyśli o dobrostanie pacjentów i sprawdzi wyniki leczenia i podejmie odpowiednie decyzje.

  4. Konkursu nie ogłosili, to znaczy, że będzie ktoś bliski władzy… W lokalnym środowisku spekuluje się kto będzie tą wybranką? A może p.o. dyrektorką zostanie dotychczasowa zastępczyni dyrektorki ds.lecznictwa? Wszystko w rękach […]…

  5. Stanowisko dyrektora, to łakomy kąsek… Miesięczne uposażenie brutto wynosi ok. 20000 zł, więc nie może zostać dyrektorem ktoś przypadkowy. Musi to być młody dyrektor, żeby mógł zrozumieć […] !Przede wszystkim musi dostosować się poziomem myślenia do rządzącej ekipy. To nie może być osoba z doświadczeniem i charyzmą, tylko taki bmw – bierny, mierny, ale wierny!

  6. Może nowy nie będzie zamiatał spraw pod dywan to co wyprawia sie w tym szpitalu to głowa mała. Pani Dyrektor nie widzi problemu w zachowaniach lekarzy wręcz ich nagradza, zamiast dać szansę młodym i innym lekarzą.

  7. Wreszcie!!!! Upokorzyła nie jedna osobę😡[ oj, to naprawdę za dużo, hamujmy się – redakcja] od Lipska wara!!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.