Atak mrozu przed nami. Wiemy, kiedy nadejdzie -25°C



Czas czytania: 2 min.

Po krótkim ociepleniu ponownie czeka nas silne uderzenie zimy. W najbliższych dniach Polskę obejmie fala bardzo niskich temperatur, która miejscami może przynieść największe mrozy tej zimy. Termometry mogą pokazać nawet -25°C. Choć chłód będzie dokuczliwy, pogoda ma być raczej spokojna — z dużą ilością słońca i niewielką liczbą chmur.

Zimne powietrze już napływa. W czwartek rano w Elblągu notowano około -11°C, podczas gdy na południu kraju temperatury utrzymywały się w okolicach zera i pojawiały się lekkie opady śniegu. W ciągu dnia w większości regionów utrzyma się mróz, zwykle od -7 do -5°C, nieco cieplej tylko na południu.

Najsilniejszy mróz ma nadejść podczas weekendu i na początku przyszłego tygodnia. Ochłodzenie potrwa do wtorku i obejmie cały kraj. Temperatury niemal wszędzie będą wyraźnie poniżej normy — we wschodniej Polsce nawet o 15–20°C.

Najzimniej zapowiada się w pasie od Pomorza Gdańskiego i Mazur, przez Podlasie, aż po Roztocze i część centralnej Polski. W sobotę, niedzielę i poniedziałek w ciągu dnia słupki rtęci spadną tam do -14, a miejscami nawet -17°C. W pozostałych regionach, w tym na Śląsku czy Podhalu, mróz będzie nieco łagodniejszy — od -6 do -2°C, ale porywisty wiatr sprawi, że odczuwalna temperatura będzie znacznie niższa.



Wyż, który obejmie Polskę, przyniesie wyraźne uspokojenie pogody: zanik opadów i dużo słońca, szczególnie w centrum, na północy i wschodzie kraju. Niewielkie zachmurzenie oznacza jednak bardzo mroźne noce.

Najzimniejsze poranki spodziewane są w niedzielę, poniedziałek i wtorek. Na zachodzie temperatura spadnie do -13°C, a miejscami do -7°C. W Małopolsce, na Podkarpaciu i Pomorzu Gdańskim słupki rtęci pokażą od -17 do -13°C. Jeszcze zimniej będzie na Warmii, Mazowszu i Roztoczu – od -22 do -17°C. Największy mróz zapanuje na Mazurach, Podlasiu i północy Lubelszczyzny, gdzie lokalnie termometry mogą pokazać nawet -25°C.

Z prognoz wynika, że najgorsze mrozy ustąpią w połowie przyszłego tygodnia. Wtedy z zachodu zacznie napływać cieplejsze powietrze, przynosząc wyraźne ocieplenie i powrót łagodniejszych zimowych temperatur.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.