Prognoza pogody na najbliższe dwa tygodnie zapowiada rewolucję. Po kilku dniach mrozów i śniegu czeka nas gwałtowne ocieplenie, które może utrzymać się dłużej niż zwykle. Temperatury powyżej 10°C nie są wykluczone, zwłaszcza na zachodzie i południu kraju.
Mrozy jeszcze potrwają, ale krótko
Chłodne powietrze polarne nie odpuści od razu. W najbliższych dniach termometry nadal będą wskazywać poniżej zera przez całą dobę w wielu regionach. Lekkie ocieplenie nadejdzie we wtorek i środę (17-18 lutego): południe i centrum zobaczą maksima powyżej 0°C, podczas gdy północ pozostanie w uścisku mrozu. Od czwartku chłód obejmie cały kraj, ale przełom szykuje się na niedzielę (22 lutego). Wtedy ciepłe powietrze dotrze wszędzie – od ok. 2°C na wschodzie po 7°C na zachodzie.
Rekordowe ocieplenie w kolejnym tygodniu
To dopiero rozgrzewka. Modele prognozowe, w tym wiązki ensemble dla Warszawy (każda linia to osobna symulacja), pokazują wyraźny trend wzrostowy po 22 lutego. Średnia (biała linia) pnie się w górę, a podobny obraz widać w innych miastach. Koniec lutego i początek marca przyniosą dodatnie temperatury – na zachodzie i południu nawet 10-15°C. Przejdziemy z ujemnej anomalii (mroźniej niż norma 1991-2020) do dodatniej, z odchyleniami powyżej 10°C w wielu miejscach.
Deszcz i wiatr zamiast śniegu
Pogoda nie będzie nudna. Fronty atmosferyczne przetoczą się przez kraj, niosąc opady – głównie śnieg, ale we wtorek i środę możliwe deszcz ze śniegiem czy marznący deszcz. Od 22 lutego śnieg ustąpi deszczowi, a wiatr nasili porywy. Aura zrobi się zmienna i dynamiczna aż do marca.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis