Temat: Zapytajcie burmistrza Szymczyka, dlaczego wycinają drzewa w Solcu nad Wisłą
Gmina: Solec nad Wisłą
Urząd: Urząd miasta i gminy w Solcu nad Wisłą
Nazwisko:
Opis: W dniu 26.02.2024r. od godz. 9.00 pracownicy podlegli burmistrzowi Solca nad Wisłą dokonali wyrębu starodrzewu trzech dębów szypułkowych, jednego świerka i jednej akacji.
Drzewa rosły od strony cmentarza św. Barbary na placu po byłym przedszkolu przy ul. Z. Łoteckiego w Solcu nad Wisłą. Pytam w sprawie publicznej. Komu one przeszkadzały?
Wycięli żywopłot i drzewa w Rynku, drzewa obok przystanku PKS, a teraz na placu. W ich miejsce posadowili paskudne skrzynie i drabiny. Oceńcie sami jak to wygląda. Czy żyjemy na dzikim zachodzie.
Tą sprawą powinien zająć się Wydział Ochrony Środowiska i Prokuratura. Wystarczy samowoli w tej Gminie. Ludzie obudźcie się i brońcie środowiska w którym żyjemy.
Taką informacje otrzymaliśmy z powiatowego systemu zgłoszeń https://mojelipsko.info/napisz/.
Spieszymy z odpowiedzią.
Drzewa zostały wycięte na podstawie pozwolenia. Posiadający groby na cmentarzu św. Barbary skarżyli się na łamiące się konary, które wielokrotnie uszkodziły nagrobki. Ludzie nie chcieli w tym miejscu dokonywać pochówku zmarłych.
I przycięcie nie wystarczyłoby? – pytamy burmistrza.
Może przy dwóch ale nie do końca – słyszymy.
Ktoś z Ochrony Środowiska powinien dokonać lustracji wyciętych drzew. Pnie, odziomki i gałęzie są zupełnie zdrowe. Żaden z konarów nie nosi śladów próchnicy. Ten, kto wydał zgodę na wycinkę powinien ponieść prawne konsekwencje. Przeciętny obywatel dostał by że 30 tysięcy grzywny. A tu co? Prawo nie obowiązuje?
Szkoda drzew🌳🌳🌲😡 a wyborcy wydali już opinię o (byłym) burmistrzu👍