Wizyta Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Lipsku



Czas czytania: 4 min.

Prezydent Andrzej Duda spotykał się z mieszkańcami powiatu lipskiego 5 lipca w Lipskim Centrum Kultury.

Prezydent podczas spotkania z mieszkańcami powiatu lipskiego zwrócił uwagę, że „ogromnym wyzwaniem jest modernizacja i wzmocnienie naszej armii”. Przypomniał, że w podczas szczytu NATO w Madrycie podjęto decyzję, by w Polsce została wzmocniona obecność amerykańskiej armii „poprzez ulokowanie tutaj Dowództwa 5. Korpusu armii Stanów Zjednoczonych, ale także poprzez ukształtowanie tej obecności jako obecność stała”.

To przełomowy moment. Mamy dzisiaj najmocniejsze zabezpieczenie NATO-wskie, jakie w ogóle jest naszej części Europy.

– ocenił.

Nasza armia wymaga modernizacji, wymaga wzmocnienia zarówno ilościowego, jak i jakościowego. Ten proces realizujemy.

– wskazał Andrzej Duda, podkreślając, że „to jest drogi proces”.

Będziemy musieli wydać na to ogromne pieniądze. Wiem, że za te pieniądze można by zrealizować inne cele; można byłoby te pieniądze wydać na służbę zdrowia; można byłoby te pieniądze wydać na edukację; można byłoby te pieniądze wydać na kolejne budowy dróg.

– dodał.

Jak zwrócił uwagę, „cóż to wszystko będzie warte, jeżeli nie będziemy mieli niepodległości i wolności”.

Cóż to wszystko będzie warte, jeżeli będą nam grozili śmiercią? To nie jest żart, Ja byłem w Borodziance na przedmieściach Kijowa i byłem w Irpieniu, i widziałem, co potrafią zrobić rosyjscy sołdaci.

– mówił prezydent.

Jak dodał, „modernizacja polskiej armii jest potrzebna do takiego poziomu, żeby nikt nie odważył się nas zaatakować”.

Wierzę, że taką modernizację przez najbliższe lata przeprowadzimy i już ją realizujemy. To, dlatego kupujemy 250 czołgów Abrams, to dlatego już przed laty zamówiliśmy systemy obrony przeciwrakietowej Patriot i będziemy musieli to rozwijać; to dlatego przed laty zakupiliśmy zestawy artylerii rakietowej Himars, które w najbliższym czasie także przyjdą do Polski; to, dlatego weszliśmy w program zakupu samolotów F-35, które są najnowocześniejszą w tej chwili bronią na świecie.

– argumentował.

Duda kontynuował, że „to, dlatego będziemy dalej realizowali modernizację polskiej armii i wzmacniali polską armię, wydając rzeczywiście ogromne kwoty, ale doskonale wiedząc o co chodzi”. Chodzi o życie; chodzi o wolność; chodzi o możliwość swobodnego rozwoju; chodzi o to, żebyśmy nie musieli uciekać z Polski.

– zaznaczył.

Podkreślił, że kwestia zapewnienia bezpieczeństwa Polsce i Polakom to dla niego „sprawa najważniejsza ze wszystkich”. Zastrzegł jednak, że nie jedyna, ponieważ mamy do czynienia także z ogromną spiralą inflacyjną.

Niestety, nie tylko polskie sprawy decydują o tym, jak wygląda nasze życie, ale także te zewnętrzne mają na to wpływ.

– dodał prezydent.

Czternasta emerytura

Prezydent zapewniał również, że prowadzone są działania, by „zminimalizować presję inflacyjną”.

Wczoraj miałem długą dyskusję z dziennikarzami. Niektórzy z nich dopytywali mnie, „jeśli pan widzi taką presję inflacyjną, to dlaczego pan się zgodził na podpisanie ustawy o czternastej emeryturze”. No bo jestem, proszę państwa, normalny, dlatego się na to zgodziłem.

– mówił Duda, zwracając się do mieszkańców powiatu lipskiego.

Dodał: „Mam pełną świadomość tego, że właśnie te emerytury między innymi tak często bardzo biedne, zżera w tej chwili ta inflacja, i że to są ludzie, którym potrzeba pomocy w pierwszej kolejności, i że właśnie ta czternasta emerytura, to może będzie naprawdę ratunek w trudnościach”.

Bardzo trudno jest zatrzymać inflację. Jestem w Madrycie, rozmawiam z prezydentami, rozmawiam z premierami i dowiaduję się – tutaj 12 proc., tutaj 14 proc., tutaj szczęśliwi, bo tylko 7 proc. Kto parę lat temu myślał, że którykolwiek kraj będzie szczęśliwy z powodu, że ma 7 proc. inflacji? To byłoby zastraszające, gdyby ktoś powiedział: „mamy 7 procent inflacji”.

– mówił prezydent Duda, dodając, że „dzisiaj musimy się pogodzić, że mamy naście procent inflacji”.

Nikt z nas się nie spodziewał, że to do nas przyjdzie. Nie wywołaliśmy wojny na Ukrainie; nie wywołaliśmy pandemii koronawirusa; nie przynieśliśmy jej tutaj do naszego kraju; została przyniesiona. Wojna została rozpoczęta przez Rosję. Nie mieliśmy na to żadnego wpływu. Ceny rosną. Też nie mamy na to żadnego wpływu.

– powiedział.

Prezydent poruszył podczas wystąpienia również kwestię bezpieczeństwa energetycznego.

Działamy bardzo intensywnie i bardzo aktywnie w przestrzeni międzynarodowej, ale też planując nasze przyszłe działania. To m.in. właśnie dzięki temu spokojnemu planowaniu, w momencie, w którym Rosjanie zamknęli nam bezpośredni dopływ gazu do Polski, okazało się, że gaz u nas jest. Był tylko moment, kiedy w niektórych gospodarstwach domowych, na niewielkich obszarach Polski tego gazu zabrakło.

– mówił prezydent.

Zaznaczył, że stało się tak, gdyż dostawcą była rosyjska firma objęta sankcjami.


Ostatni raz był tu jako kandydat na prezydenta w lutym 2015 roku. Podczas wizyty poruszył między innymi tematy: inflacji, pandemii, Ukrainy i kryzysu żywnościowego. Podziękował rolnikom i sadownikom za ich pracę, bo dzięki nim, nie brakuje nam żywności.

W wydarzeniu uczestniczyli samorządowcy powiatu lipskiego i regionu, przedstawiciele jednostek powiatowych oraz mieszkańcy powiatu.

Starosta Lipski serdecznie dziękuje wszystkim przybyłym za udział w wydarzeniu, które ze względu na warunki pogodowe i związaną z tym procedurę SOP, zostało przeniesione do budynku LCK. Mimo tego Prezydent spotkał się ze wszystkimi, wychodząc przed budynek, by każdy mógł się z nim przywitać.

Zobacz całą relację:

Relacja od  Zebrra TV:

Fotorelacja z wydarzenia – TUTAJ.

Źródło: Starostwo Powiatowe w Lipsku; Prezydent.pl; Zebrra TV; TVP Info.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.