Wiosna za pasem! Wszystko co musisz wiedzieć o różnych obliczach wiosennej pory roku
Cieplejsze dni, śpiew ptaków, pierwsze kwiaty i coraz dłuższe dni – tak, to zdecydowane oznaki, że wiosna jest tuż-tuż! Ale czy wiesz, że wiosna ma wiele obliczy i rozpoczyna się… kilka razy w roku? Przyglądnijmy się bliżej tej fascynującej porze roku, która budzi w nas tyle radości i energii.
Wiosna jest jak kobieta o wielu twarzach – każda piękna, choć inna. W naszej strefie klimatycznej możemy mówić aż o czterech rodzajach wiosny, które rozpoczynają się w różnych momentach.
Wiosna kalendarzowa – punkt dla tradycjonalistów
Najbardziej klasyczna i dobrze wszystkim znana wiosna kalendarzowa zawsze rozpoczyna się 21 marca. To data, którą większość z nas pamięta jeszcze ze szkoły podstawowej. Jest niezmienna i nie przejmuje się kapryśnymi ruchami Słońca czy Ziemi. Po prostu 21 marca i już! To taki stały punkt odniesienia, dzięki któremu wiemy, że zima oficjalnie ustępuje miejsca wiośnie, nawet jeśli za oknem wciąż sypie śnieg.
Wiosna astronomiczna – ta bardziej precyzyjna
Dla naukowców i miłośników astronomii prawdziwa wiosna zaczyna się nieco inaczej. W 2025 roku astronomiczna wiosna zawita do nas 20 marca o godzinie 10:02 czasu środkowoeuropejskiego. To właśnie wtedy nastąpi równonoc wiosenna, czyli moment, gdy dzień i noc będą trwały dokładnie po 12 godzin. Astronomowie definiują ten moment jako przejście Słońca przez tzw. punkt Barana.
Co ciekawe, data astronomicznej wiosny nie jest stała – zwykle wypada 20 lub 21 marca, a rzadziej 19 marca. Naukowcy przewidują, że od 2044 roku wiosna astronomiczna będzie regularnie rozpoczynać się już 19 marca. A wszystko to przez precesję osi obrotu Ziemi, czyli coś w rodzaju chybotania się Ziemi na swojej orbicie – trochę jak rozkręcony bączek, który powoli zatacza kręgi.
Wiosna meteorologiczna – najszybsza z sióstr
Niecierpliwi mogą świętować przyjście wiosny już 1 marca, bo właśnie wtedy zaczyna się wiosna meteorologiczna, która trwa aż do 31 maja. Ten podział został wprowadzony przez meteorologów głównie dla wygody przy analizowaniu danych klimatycznych i porównywaniu warunków pogodowych. W tym okresie średnia temperatura dobowa powinna oscylować między 5 a 15 stopni Celsjusza.
Blisko spokrewniona z nią wiosna termiczna (lub klimatologiczna) rozpoczyna się, gdy przez co najmniej 5 kolejnych dni średnia dobowa temperatura powietrza utrzymuje się między 5°C a 15°C. W zależności od regionu Polski trwa od 30 do 35 dni – najdłużej na zachodzie kraju.
Wiosna fenologiczna – ta najprawdziwsza
Najbliższa naturze jest wiosna fenologiczna, która nie ma sztywno określonej daty. O jej nadejściu decydują rzeczywiste zmiany zachodzące w przyrodzie. Wiosna fenologiczna dzieli się na trzy etapy:
-
Przedwiośnie (zaranie wiosny) – zaczyna się, gdy zakwitają podbiał i leszczyna. To moment, gdy z ziemi nieśmiało wyłaniają się przebiśniegi, krokusy i przylaszczki. Ten etap zwykle trwa od lutego lub marca do początku kwietnia.
-
Wczesna wiosna (pierwiośnie) – jej początek wyznacza kwitnienie czeremchy i mniszka lekarskiego oraz moment, gdy brzozy zaczynają wypuszczać pierwsze liście. W tym czasie rozkwitają także pierwiosnki, kaczeńce i rzeżucha łąkowa, a w sadach drzewa owocowe. Ten etap trwa mniej więcej od połowy kwietnia do połowy maja.
-
Pełnia wiosny – to prawdziwa eksplozja kolorów i zapachów! Zaczyna się, gdy zakwitają kasztanowce i bzy (lilaki). W ogrodach królują wtedy narcyzy i tulipany, a cała przyroda tętni życiem.
Dzień Wagarowicza – nieformalne święto uczniów
Pierwszy dzień wiosny kalendarzowej, czyli 21 marca, to również Dzień Wagarowicza – nieformalne święto, które z entuzjazmem świętują uczniowie w całej Polsce. Choć historia tego dnia nie jest do końca znana, wiadomo, że upowszechniło się ono w latach 80. XX wieku.
Nazwa „wagarowicz” pochodzi od łacińskiego słowa „Vasari”, które oznacza „błąkać się” lub „włóczyć się”. I choć w tym dniu nieobecność w szkole nie jest niczym usprawiedliwiona, nauczyciele często przymykają oko na niepełną frekwencję, doskonale rozumiejąc chęć uczczenia nadejścia wiosny na świeżym powietrzu.
Jak świętować pierwszy dzień wiosny?
Niezależnie od tego, którą definicję wiosny wybierzesz, warto uczcić jej nadejście! Oto kilka pomysłów:
-
Zorganizuj wiosenny piknik z przyjaciółmi lub rodziną
-
Wybierz się na długi spacer i wypatruj pierwszych oznak wiosny
-
Posadź kwiaty lub zioła na balkonie czy w ogrodzie
-
Zorganizuj zabawy na świeżym powietrzu – wyścigi w workach, grę w klasy czy puszczanie baniek mydlanych
-
Urządź wiosenne porządki – nie bez powodu istnieje termin „wiosenne porządki”
-
Zrób sobie wiosenny detoks – wprowadź do diety więcej świeżych owoców i warzyw
Tak czy inaczej, wiosna to czas odrodzenia, nowej energii i radości. Po szarej i zimnej zimie przychodzi pora, gdy świat nabiera barw, a my wraz z nim! Więc bez względu na to, czy jesteś zwolennikiem definicji kalendarzowej, astronomicznej, meteorologicznej czy fenologicznej – ciesz się wiosną, bo naprawdę warto!
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis