Strażacy z KP PSP Lipsko i OSP Sadkowice uratowali kota, który wpadł do głębokiej studni w Sadkowicach; zwierzak bezpiecznie wrócił do właściciela, a akcja przebiegła sprawnie i bez komplikacji dzięki profesjonalnemu działaniu służb ratowniczych.
Informacja z profilu Ratownictwo Powiatu Lipskiego
Do zdarzenia doszło w niedzielę, w Sadkowicach, gdzie kot wpadł do studni i nie był w stanie samodzielnie się wydostać. Na miejsce skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Lipska oraz druhów Ochotniczej Straży Pożarnej w Sadkowicach, którzy przeprowadzili skoordynowane działania ratownicze.
Po sprawnym dotarciu do uwięzionego zwierzęcia kot został bezpiecznie wydobyty na powierzchnię i przekazany właścicielom, co jest standardem w tego typu akcjach. Relacje regionalnych mediów podkreślają, że interwencja w Sadkowicach zakończyła się pełnym sukcesem, a zwierzę nie odniosło obrażeń wymagających dalszej interwencji służb weterynaryjnych.
Takie akcje przypominają, że strażacy – zarówno zawodowi, jak i ochotnicy – reagują nie tylko na pożary i wypadki, ale też na nagłe zagrożenia dotyczące zwierząt, niosąc pomoc tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. Współdziałanie jednostek, szybki dojazd i gotowość do działania na terenie powiatu lipskiego to efekty misji i zadań formacji, opisanych w strukturze i obowiązkach jednostek PSP.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis