Roszady w Solcu nad Wisłą.
Pani burmistrz, jak napisaliśmy wcześniej, jedno mówi, drugie robi – opinia pracowników i mieszkańców gminy. Byc może chodzi o brak komunikacji.
Pamiętacie jej hasło?
Traktuj innych tak, jak ty byś chciała być traktowana.
Albo to:
Łącząc, nie dzieląc buduje się dobro wspólne.
No to się zaczęło od dzielenia i łączenia. Ścian w budynku. Wybijania drzwi. Dlaczego?
Pani burmistrz ma za mało przestrzeni i połączyła pokój w którym były porady prawne i spotkania z radnymi ze swoim.
W dosyć ciasnym budynku urzędu wyłączyła praktycznie z użytkowania jeden pokój.
Pytamy radnego dlaczego tak postanowiono. Mówi, że nie wie o co chodzi. Albo udaje, że nie wie.
Ale inny radny potwierdza nam, że tak się stało. Do nowego pokoju spotkań z radnymi trudno trafić. W dodatku to kanciapa jakaś – mówi.
W ratuszu miejskim w Solcu nie było typowej sali konferencyjnej. Być może Pani burmistrz tak wykorzysta pomieszczenie.
Tylko czy zgodził się na to konserwator? Czy zgoda nie była potrzebna?
Pracowników pytamy o atmosferę. Podobno boją się własnego cienia.
Chociaż Pani burmistrz zaczęła od rozdziału obowiązków, czego jeśli nie było wcześniej, to należało jasno je określić.
Kto do zwolnienia?
Na pewno kierownik GOPS. Nagrabił sobie – mówią pracownicy.
Sekretarz miasta prawdopodobnie wróci na poprzednie stanowisko.
Jest też obawa związana z awarią systemów, jaka miała miejsce w kwietniu. Czy ktoś za to poleci?
Ogólnie na korytarzach słyszy się, że 5 osób się zmieni.
Pracowników śmieszy mocno postawa Pani Skarbnik i jej ogromna zmiana zachowania w stosunku do Pani burmistrz.
Fryzjerki w Lipsku pytają, czy miała jakiś udział w awarii systemów podatkowych.
Co z innymi pracownikami? Czekają w napięciu na rozmowy.
Większe zmiany powinny się zakończyć do końca roku.
Ludzie zaczęli korzystać z porad specjalistów w zakresie zdrowia psychicznego.
Atmosfera jest bardzo zła.
Na pewno jest nowy prawnik. I to z Lublina. Co za zbieg okoliczności…
Do łask wraca też Pani Szot – Wróblewska. Na sesji opowie o herbie miasta.
A. I jest audyt! Szukamy haków na poprzednika czy patrzymy na czym stoimy?
Czy to zemsta? Raczej nie. Na miejscu nowego burmistrza też chcielibyśmy się dowiedzieć na czym stoimy. Ale oceniajcie sami.
A co w powiecie?
(czytaj na kolejnej stronie)
Solec, zero zaskoczenia. Pośrednio pewną decyzję pracowniczą nawet rozumiem i w pełni popieram ;))
Co do ciasnego urzędu, no cóż. Obok referatu finansowego było piękne duże pomieszczenie nad Majką. Idealne pod rozbudowę urzędu czy stworzenie sal konferencyjnych/sal dla rady miejskiej. Ale to już od burmistrz obecnej raczej nie zależało…
Powiat ciekawie, ale wierzę że to dopiero początek roszad o stanowiska.
Co do audytu w Solcu to też bardzo rozsądna decyzja. Różne dziwne rzeczy, awarie działy się w ostatnim czasie. Warto się temu przyjrzeć 😉
[…]w Solcu w żywiole. Nie przypadkowo jak odeszła z lipskiego starostwa zrzutka na mszę dziękczynną prawie
taka opinia nie opinia. napiszę coś żeby napisać, nie? ;))
dziwne te artykuły dziennikarskie , które opierają się na tym co ktoś wymyśli , przypuszcza nie mając podstaw , stworzy historię , oczywiście nie podając swoich danych . Dziwny jest ten świat !
Może warto poczekać , nie tworzyć sensacji tam gdzie jej nie ma .
Może i dziwne. Ale ten dziw to normalna reakcja opisana w setkach książek. Jak piszemy o innych to się podoba i klaszczemy. Jak piszemy o naszych to już się nie podoba. Taki świat.
Ja nie piszę czy chodzi o naszych czy nie , nie klaszczemy przypuszczeniom , domyślaniem się , oczernianiom bez podstaw etc .. Musimy tworzyć 101 książkę ????
Ale dlaczego pisząc artykuły opierać się trzeba na domysłach, zasiewając niepewność i plotkarstwo !??
popieram. zero argumentacji. to chyba nie jest dziennikarstwo
Za koszenie poboczy niech się w gminie Solec wezmą albo niech te […] z księży strony to wygryzie, a nie ściany rozwalać w urzedzie
kochajmy się, kochajcie się, a wtedy wszystkie troski i problemy same się rozwiążą. przy obecnym,soleckim establishment’cie, to w gminie od razu inwestycje ruszą z kopyta. w końcu doradców mamy przednich i prawych… tylko trzymać kciuki…
Zamiast obiecanej zaraz po wyborach filii rehabilitacji będzie […], taka wersja light. Jeden z doradców otworzy
Pewnie ten z […] a razem z nim Sojusz Solecki. Na samą myśl gnaty już bolą. To lepiej do Pcina.