Tajne spotkania radnych powiatowych pod lodziarnią



Czas czytania: 2 min.

Bardzo ciekawe komentarze pojawiły się po tekstem o obnażeniu niewiedzy Pani Radnej Szumlak. Panie i Panowie knują na całego! Gdzie są posady dla ich rodzin? Gdzie Panie Starosto?

I śmieszne i żenujące zarazem.

Jednak wyjątkowo smutne…

Dziewczynki i chłopaczki zaiste zapomnieli, po co zostali radnymi…

Kto tu komu i co liże?

Komentarze:
Anonim pisze:

A co to za jakieś tajne spotkania radnych pod lodziarnią w Solcu?
„Było nas trzech. W każdym z nas inna krew, ale jeden przyświecał nam cel. Za kilka lat mieć u stóp cały świat”.

    • tam w ostatnim czasie regularne pielgrzymki do lodziarni 🙂

      Niektórzy chyba zapomnieli co sobą reprezentowali przed wyborami, teraz Pani i władca, przepełniona gniewem i chęcią zemsty. Długiej kariery nie wróżę. Mąciła w “każdym gnieździe” w jakie weszła. Człowieka tak fałszywego jeszcze w życiu nie spotkałem. Kłamie w żywe oczy

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




1 Komentarz

  1. A dlaczego od razu tajne…
    Też jestem z Solca i tam nikt się nie ukrywał 🙂
    Przyszli, pogadali, wyszli, zapalili papieroska i odjechali.
    Nie widzę w tym nic dziwnego że jak to nazwaliście „hatefull eight” się spotyka i rozmawia. Byłoby dziwne gdyby tam jakiś „outsider” się pojawił.
    Ale cóż, skoro nie macie innych tematów…
    Piszcie dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.