Stanisław Wajs – Tej tragedii można było uniknąć! – list otwarty



Czas czytania: 3 min.

Publikujemy list otwarty/apel mieszkańców gminy Ciepielów:

—-

Do mieszkańców gminy Ciepielów

My, Uczniowie śp. Stanisława Wajsa, Rodzice, Dziadkowie uczniów Publicznej Szkoły Podstawowej w Bąkowej i mieszkańcy gminy wyrażamy ogromne oburzenie, niepokój i sprzeciw wobec działań obecnej władzy oraz działań zarządzających szkołą w Bąkowej.

Władze Ciepielowa, przez lata swoich rządów, stworzyły swoisty układ, w którym radni z jednego komitetu i pracownicy instytucji gminnych popierający ją bezkrytycznie są hojnie nagradzani, otrzymują wynagrodzenia i stanowiska oraz nagrody, a Ci którzy ośmielą się mieć inne zdanie – są poniżani i zaszczuwani.

Czy nie tego właśnie doświadczył śp. Stanisław Wajs, który przez kilkanaście lat walki o swoje dobre imię, nie znalazł poparcia w instytucjach, które są do tego zobowiązane – czy tak to powinno wyglądać?

Nasze oburzenie budzi postępowanie Pana Burmistrza i zarządzających szkołami przez ostatnie lata pracy Pana Stanisława.

Na nieprzychylne traktowanie, przez długi czas narażony był śp. Stanisław Wajs.

Czy prawdą jest, że regularnie podważano jego kompetencje zawodowe, często w sposób otwarty i przy świadkach?

Czy zamiast rozmowy i wsparcia ze strony przełożonych, spotykał się z niechęcią, brakiem szacunku i próbami przedstawienia go w niekorzystnym świetle?



Postępowanie takie świadczyć może o całkowitej degrengoladzie tego układu i całkowitym upadku moralnym instytucji burmistrza i zarządzających szkołą, którzy powinni świecić przykładem ludzkich zachowań…

To przez działania Pana Burmistrza w poprzednich latach – czego śp. Pan Stanisław dowiódł w sądzie, który to po bezzasadnym zwolnieniu przywrócił go do pracy – przyczyniły się do Jego odsunięcia od bezpośredniej pracy przy tablicy, co kochał robić!

Fakt, że zabrakło na uroczystości zakończenia roku w dniu 27 czerwca 2025 r. w PSP w Bąkowej chwili na uczczenie pamięci nauczyciela, znieważa go jako człowieka i nauczyciela z 40-letnim dorobkiem!

Pani Dyrektor szkoły znalazła dużo czasu na wychwalanie swojego przełożonego, czyli Pana Burmistrza. Zrobiła to bez zażenowania w obecności uczniów i ich rodziców. Wszyscy obecni prawie odebrali to nie tylko jako mocno niesmaczne, ale wysoce niewychowawcze i niestosowne.

Zachowanie Pani Dyrektor w naszej opinii obnażyły jej zasady moralne i zakwestionowały faktyczne prawo do dalszego bycia dyrektorem szkoły, uczenia i wychowywania dzieci a nawet bycia pedagogiem.



Wszystko po to, by nie narazić się Panu Burmistrzowi?

Tragiczna i niepotrzebna śmierć śp. Stanisława Wajsa niech będzie sygnałem i przestrogą dla społeczeństwa oraz chwilą refleksji, że doraźne profity, zastraszanie ludzi i okresowe podarunki, omijanie i naginanie prawa przy milczącym poparciu wybranych przez społeczeństwo dla jego reprezentowania nie mają nic wspólnego z przyzwoitością i uczciwością, i prawdziwą samorządnością, natomiast są doskonałym przykładem jak wyglądają chore rządy jednostki.

Piszemy o tym ku przestrodze i pamięci, aby społeczeństwo nie zapomniało i nie dawało się więcej zwodzić fałszywym „dobroczyńcom”, którzy hojnie rozdają gminne pieniądze, tyle że sobie i „swoim” nie szczędząc stanowisk i wynagrodzeń, o których macie się nie dowiedzieć, a zwykłym mieszkańcom podrzucają nędzne resztki z gminnego stołu, kiedy obok niszczy się człowieka!

Śp. Stanisław Wajs odszedł, ale nie zapomnimy o nim, będzie on na zawsze w naszej pamięci!!!

Tej tragedii można było uniknąć!

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




12 Komentarzy

  1. Ktoś wreszcie pisze prawdę, szkoda że nie można przywrócić życia i cofnąć czasu. Ludzie niszczą ludzi, kto słabszy psychicznie i wrażliwy, walczący o prawdę nie mający oficjalnego poparcia od kolegów, którzy nie staną za nim bo boją się o siebie, o swoje rodziny Zostaje Sam.Tak wygląda życie w naszej małej ojczyźnie.Brakuje szacunku do ludzi,jest tylko prywata i kupowanie ludzi za pracę ,stanowiska. Prokurator i inni powinni się zająć tą sprawą.Przez tych co u steru odchodzą dobrzy , pawi ludzie
    .

  2. Ludzie ludziom gotują taki los, tylko dlatego, że Ci mówiący prawdę są mądrzejsi i zagrażają tym, którzy są przy sterze.I tacy jak ten prawy człowiek sprzeciwiał się prywacie,kumoterstwo ,bo przecież na jego miejsce przyszła pracować synowa przewodniczącego Gminy.Gdzie uczywosc ? Morale w tych ludziach nie ma ani wstydu ani honoru.

  3. Dodać należy, że często to dotyczy osób z większą wiedzą, empatią, którzy mogliby wiele gdyby tylko nie byli deptani. Niestety nic z tym nie można zrobić, bo to jest działanie osób układowych.

  4. Myślimy że od nowego roku szkolnego stanowisko dyrektora szkoły będzie pełnił ktoś inny.A ten człowiek z godnością powinien sam zejść ze stanowiska dyrektora.Jak jej nie wstyd było uczestniczyć w ostatniej drodze Stanisława

    • Uczestniczyła – źle, gdyby nie uczestniczyła – też byłoby źle… Najgorsze jest to, że dyrektor szkoły nie ma własnego zdania i funkcjonuje na ręcznym sterowaniu burmistrza! Jeśli nie ma odwagi, to nie nadaje się na funkcję dyrektorki szkoły. Brak samodzielności jest szkodliwe, zarówno dla zarządzania placówką, jak i dla relacji z nauczycielami, pracownikami obsługi, uczniami i rodzicami. Faktycznie, jeśli jest niesamodzielna, powinna zrezygnować i zostawić placówkę dla kogoś kto podoła obowiązkom… Ale czy ta osoba ma odwagę i honor, żeby ustąpić???

  5. Tak samo zachował się członek zarządu powiatu, gdy w trosce o własne dobro, stanął po stronie zła i aktywnie uczestniczył w odwołaniu starosty Paska. ,,członek’’ był pracownikiem urzędu gminy w Ciepielowie i widocznie udzieliły mu się zasady moralne od wójta/burmistrza. Niestety, ale dożyliśmy takich czasów, że zasady nic nie znaczą, bo najważniejsze są partykularne interesy rodzin i grup interesów! Pozostaje wierzyć, że ludzie zmądrzeją i nie wybiorą ich ponownie na tak ważne funkcje. To nie są reprezentanci społeczeństwa, a karierowicze wykorzystujący podczas wyborów naiwność wyborców. A członek zarządu powiatu z Ciepielowa ,,modli się pod figurą, a ma […]’’.

  6. Niestety, praktyka zaszczuwania i moralnego niszczenia niewygodnych dla władz osób, ma się rewelacyjnie w całym powiecie lipskim. Przykład Pana Wajsa nikogo i niczego nie nauczył. Na ludziach którzy mają brudne ręce i sumienia ta niepotrzebna śmierć nie zrobiła żadnego wrażenia, dalej robią swoje, a przyklejony uśmiech nie schodzi im z twarzy

    • dokładnie ludzie którzy są na stołkach uważają ze wszysko im wolno i wystarczy zastraszyć żeby sprawy nie wygodne nie wyszły na jaw.

  7. Zastraszanie to tylko w gminnych placówkach w Ciepielów ale to się skończy odwagi ludzie nic nie tra wiecznie wszystko tra do czasu

  8. proponuje aby urzedem tego ,,ala” miasta i gminy , i ta sprawą niezwlocznie zajal sie : Prezes Rady Ministrów, wojewoda, a w sprawach finansowych – regionalna izba obrachunkowa. I wtedy dopiero wyszło by kto co i dla kogo… ilu jest tzw(pociotkow) na urzędowych stanowiskach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.