Scysja na sesji Rady Powiatu pomiędzy starostami



Czas czytania: 7 min.

Na XXI Sesji Rady Powiatu Lipskiego, która odbyła sie 30 czerwca 2025 r. godz.: 09:00 (z opóźnieniem) doszło do scysji starostów: byłego i obecnego. Odbyło sie to w punkcie: Raport o stanie powiatu.

 

Uwaga! Transkrypcja automatyczna.

 

Artur Dygas – Przewodniczący Rady Miejskiej w Lipsku:

Proszę bardzo pan radny Sławomir Śmieciuch.

Sławomir Śmieciuch – radny Rady Miejskiej w Lipsku:

Dziękuję panie przewodniczący. Takie przemyślenia, bo pytań nie będę zadawał natomiast to, co pan starosta powiedział przed chwilą, że to demografia przy drastycznie obniżyła to jest fakt, ale w międzyczasie tak naprawdę w powiecie powstało dodatkowych kilka miast i to też jest dowód na to, że jesteśmy powiatem bardzo ambitnym i naprawdę mówię do szczerą taką powagą.

To świadczy o tym, że mieszkańcy ci, którzy tu pozostali, chcą rozwoju tego powiatu, ale teraz przejdę do kilku słów, które sobie tutaj wynotowałem,

Szanowni Państwo, Panie Przewodniczący, wszyscy zgromadzeni. Będę. zabrałem zabierał głos w sprawie raportu o stanie powiatu za 2024 rok jako yy przewodniczący klubu radnych „Porozumienie”. 

 Rozumienie po dyskusjach i rozmowach wypracowaliśmy stanowisko, którą pragnę państwu przedstawić. Oczywiście może ono być uzupełnione przez moich koleżankę czy kolegów w swoich wypowiedziach.

Raport o stanie powiatu, jak tu już wspomniano, to nie tylko dokument przedstawiający działalność zarządu powiatu lipskiego w roku ubiegłym. 2024 to w gruncie rzeczy przedstawienie syntetycznej wiedzy o pracy, referatów wydziałów starostwa powiatowego oraz wszystkich podległych jednostek.

Na rzecz rozwoju naszego powiatu i tu jako klub radnych „Porozumienie” składamy wszystkim osobom zaangażowanym w tą ciężką, codzienną pracę, podziękowania, pracę dla i na rzecz naszych mieszkańców w pędzie codzienności nie zauważano i nie doceniano, dlatego dzisiaj o niej będziemy mówić mówimy.



Wszystkim państwu dziękujemy.

Niemniej ostatnio byliśmy na otwarciu domów dziecka. I nie wypominam naprawdę tu nikomu, że przecięcie wstęgi dokonała osoby, które praktycznie nie miały nic wspólnego z powstaniem tych budynków, ale generalnie wszyscy podziwialiśmy te obiekty, budynki jako całość wnętrza, jak i zagospodarowanie terenu wokół.

Dlatego tu i teraz pragnę również wspomnieć zlikwidowany referat promocji i rozwoju z tych mi pracownikami i kierowniczkami. To te osoby były zaangażowane w tą i inne inwestycje powiatowe i za to bardzo ciężką pracę wszystkim osobom, które w tamtym referacie pracowały chcieliśmy podziękować również.

W tym raporcie Szanowni Państwo, dodałbym jeszcze jeden punkt. Zatrudnienie i polityka kadrowa.

Choć to przynależy panu panie starosto i nie będę się o tym wypowiadał z jedną małą uwagą. Szkoda osób, które odeszły, a w które powiat inwestował jako wykwalifikowaną swoją kadrę. Dlaczego zatrudnienie? Bo go zwiększyliśmy, albo państwo żeście go zwiększyli w Wydziale Edukacji? Wcześniej łączyliśmy funkcję naczelnika z urzędującym członkiem zarządu.

W powiatowym zarządzie dróg. Czy naprawdę jest tam osoba potrzebna z wykształceniem pedagogicznym?

W PCPR tu z kolei. Czy nie kłóci się w tej sytuacji? Zatrudnienie członka zarządów jednostek, która będzie podlegała ocenie i kontroli przez ten zarząd, czyli przestał osobę. Czy to w ogóle może być transparentne?



Mówimy tu o etatach kierowniczych, czyli wysokopłatnych, czyli zwiększających koszty stałe powiatu, z drugiej zaś strony.

Raczej nie było żadnych istotnych i merytorycznych przesłanek, żeby zwiększać owo zatrudnienie. Nie, nie realizujemy przecież żadnych dodatkowych zadań w tych działach oraz politykach działalności powiatu lipskiego. Wręcz odwrotnie porównując w budżet, jego realizację rok do roku.

Dlatego też dostrzegając pewną niekonsekwencję oraz hipokryzję w postępowaniu zarządu i nie realizowaniu własnych. Zapowiadana tu na tej Sali działań nie możemy jako klub głosować za poparciem tego raportu.

Mając jednak na uwadze trud i pod wielu osób wstrzymujemy się, bo praca na rzecz rozwoju powiatu została wykonana i to niemała. Jak co roku, którą oczywiście podkreślamy.

 

Artur Dygas – Przewodniczący Rady Miejskiej w Lipsku:

Czy Pan starosta chciałby się w jakiś sposób odnieść?

Jakub Ochyński – Starosta Lipski:

Jedyne, do czego chciałem się odnieść?

To to do tego, że to jest raport za dwudziesty czwarty rok, za który tutaj Pan radny, starosta w kadencji 2004 również, częściowo odpowiada, to jest pierwsza sprawa, dlatego no troszkę za zdziwienie, ze zdziwieniem odbieram, odbieram ten głos, ale oczywiście go przyjmuję. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.

 

 

 Następnie odbyła się dyskusja nad wykonaniem budżetu za 2024 rok. Radny Sławomir Śmieciuch również zabrał głos.

Sławomir Śmieciuch – radny Rady Miejskiej w Lipsku:

 Jestem zobligowany, bo również w tej sprawie klub radnych „Porozumienie” dyskutował i chcielibyśmy państwu przedstawić analizę tej dyskusji. Czysto matematyczną. Ja też mam świadomość, że państwo uzyskacie to absolutorium, ale może ten głos i to spojrzenie będą motywacyjne do dalszej pracy. Dla nas wszystkich nie ulepszam, nie uchylam się od odpowiedzialności bycia członkiem tej rady i pracy na rzecz rozwoju tego powiatu.



Budżet na 2024 rok został przyjęty. W grudniu 23 roku. Plan dochodów wynosił 132 miliony. W tym dochody majątkowe. Dlaczego tak mówimy o dochodach majątkowych? Gdyż ich składnikiem są również dotacje i środki przeznaczone na inwestycje, więc dochody majątkowe to 42 miliony. Plan wydatków 130,5 miliona, w tym wydatki majątkowe ponad 43 miliony. W marcu, bo wtedy nastąpił. Jeszcze do marca nastąpiła jeszcze praca poprzedniego zarządu. Plan budżetu kształtował się. Inaczej. Plan dochodów 138 milionów, czyli zwiększył się o ponad 6 milionów i Plan wydatków 139 milionów, w tym majątkowe ponad 44 miliony, czyli zwiększenie wydatków o 8,5 miliona.

Na koniec roku 2024 budżet, który już obecny zarząd wypracował, kształtował się następująco, ja tylko przypomnę, bo to są po prostu dane liczb wobec wszystkich tabelek, które mamy i czytamy Plan dochodów prawie 137000136 i 8 miliona, czyli zmniejszenie o półtorej miliona, w tym dochody majątkowe około 30 milionów. Czyli zmniejszenie o ponad 14 milionów. A tu są właśnie środki przeznaczone na inwestycje, czyli mogliśmy moglibyśmy powiedzieć, że w ciągu czasu od marca do końca roku zarząd pracując tak lub. Inaczej zmniejszył realizację inwestycji o kilkanaście milionów.

Pewnie ktoś powie inaczej, ja akurat uważam, czy my uważamy, że tak to należy ocenić. Plan wydatków 135 i 8. dziesiątych miliona, zmniejszenie o 3 i 3, 10 0,3 miliony. W tym wydatki majątkowe o 32 miliony. Więc zmniejszenie od marca o ponad 12 milionów. Ponad 6 milionów z inwestycji niezrealizowanych przeniesiono na następny rok.

I to jest obraz niestety, liczby tak mówią, pracy obecnego zarządu. Według nas to nie jest rozwój. To jest zmniejszenie budżetu i widzimy ten spadek. W tym czasie oddaliśmy 1,8 miliona z inwestycji drogowych 300000 z pewnych kwot na szpital przeznaczonych 700000 z połączeń autobusowych, co daje około 4 milionów złotych.

A przypomnę tylko jedną rzecz odwołaliście państwo wy, jako członkowie tego zarządu pana Paska za to, że nie pozyskiwał pieniędzy.

Tu nie pozyskaliśmy pieniędzy, straciliśmy finanse budżetowe o kilka milionów yy wobec powyższego.



Klub „Porozumienie” też po dyskusji podjął stanowisko, że nie może zagłosować za absolutorium, wiedząc oczywiście z góry, że to absolutorium państwo uzyskacie.

Artur Dygas – Przewodniczący Rady Miejskiej w Lipsku:

 Czy pan starosta chciałby się odnieść? Proszę bardzo, tak.

Jakub Ochyński – Starosta Lipski:

I tu znowu będę wracał do tego, że no to jest właśnie absolutorium za dwudziesty czwarty rok i faktycznie odwołaliśmy pana Jerzego Paska.

Ja, że tak powiem z tego, jak chodzi o pracę w tym zarządzie to odpowiadam tylko za ten ostatni miesiąc. No to chciałem tylko tak podkreślić przypomnieć. A pan starosta również. Za te 4 miesiące tego roku również odpowiada także, dziękuję bardzo.

Sławomir Śmieciuch – radny Rady Miejskiej w Lipsku:

Ja oczywiście panie starosto powinniśmy mieć. Nie kieruję tego pod adresem pana. I mam świadomość, że przez te 3 miesiące od stycznia do marca poprzedni zarząd również tu jest wymieniany, ale tam wspomniałem, zwiększyliśmy buzy to 6 milionów. W tym czasie.

Tu następuje analiza budżetu przez Panią Skarbnik następuje.

Sławomir Śmieciuch – radny Rady Miejskiej w Lipsku:

 Nie mogę się nie odnieść, natomiast oczywiście ja nie mam takiej wiedzy jak pani skarbnik  doceniona na forum ogólnopolskim. Niemniej jednak to jest właśnie taką umiejętność żonglowania tymi danymi. Ja zaznaczyłem w tym trochę specjalnie i z premedytacją, że my po jeszcze po 3 miesiącach poprzedniego zarządu zostawiliśmy budżet na poziomie planów 138 milionów, a wydatków 139 milionów, a nie tak jak było. My go zwiększyliśmy w stosunku do tego początkowego przyjętego w grudniu 2000. Dwudziestego trzeciego roku i teraz odniesienie. Elementarnej pracy yy do marca należałoby yy gdzieś tam się odnosić, ale to Szanowni Państwo, te absolutorium będzie ja tylko wskazuję na pewne cyfry, które ten budżet realizując w ciągu roku zmniejszyliśmy w jakimś zakresie. 

Jakub Ochyński – Starosta Lipski:

 Zapomniałem o w odniesieniu się do tego poprzedniego głosu pana radnego zwrócić uwagę już na to, o czym tu dyskutowaliśmy, na którejś sesji już nie pamiętam, kiedy pan tu zacytował przekazał taką informację tych 700000 dotyczących między innymi kwestii przewozów autobusowych.

Przypomnę, kiedy ten aneks był podpisany 30 kwietnia, kiedy pan był starostą?



Prawda?

Nie wiem, czemu Pan mówi cały czas o pierwszym od do marca z tego co ja kojarzę, to jeszcze 6 maja pan jako starosta dawał podwyżki.

Dzień przed odejściem, yy, w wyniku których mi około nie pamiętam, pół miliona było przesuwane, yy na wynagrodzenia.

Dlatego nie wiem, czemu Pan mówi cały czas o 3 miesiącach. Bo to to jest przecież nieprawda.

Co do co do kwestii tych inwestycji, zmniejszenia kwestii dotyczących inwestycji drogowych, to tak faktycznie tam było zmniejszenia, ale przede wszystkim dotyczyły tego, że te przetargi po prostu poszły taniej. Niż było w kosztorysach. Dziękuję.

 

 

 

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




9 Komentarzy

  1. Ha Ha Ha normalnie boki zrywać, całe władze powiatu boją się pokazać prawdy o członku zarządu z Rzeczniowa, sponsorowi festynu w Grabowcu, normalnie pośmiewisko w wielkim mieście, i tak prawda zostanie ujawniona. A to że KGW chce się pozbyć członka ze swoich władz to już w całym Rzeczniowie jest głośno . Dlatego se przyjęła […].

  2. W Rzeczniowie głośno….no to wiemy kto pisze ale […] czytać się tego nie da to jest popis wściekłości wiejskiej baby która straciła samokontrolę i kontakt z rzeczywistością.

  3. A ja sie dzwię że taki fachowiec z doświadczeniem w ślubie zdrowia po uzdrowieniu szpitala w Warszawie nie znalazł się w zrekonstruwanym rzadzie Tuska i nie odpowiada za służbę zdrowia w kraju. Podbiła stolicę i marnuje się tu.

    • O nie daj Boże !!! […] . Złość w wydaniu rzeczniowskim sięgnęła dna. I co się dziwić że […].

  4. To sie nazywa syndrom odcięcia …a od koryta
    […]Nawet jak pateza rano w lustra to są w opozycji tych po drugiej stronie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.