Sztab Generalny WP i Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowały, że w nocy podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę wielokrotnie naruszono polską przestrzeń powietrzną przez drony, z których część została zestrzelona; trwa poszukiwanie miejsc upadku i zabezpieczanie szczątków.
Wśród potwierdzonych lokalizacji znalazły się m.in. okolice Mniszkowa w województwie łódzkim (powiat opoczyński), gdzie lokalne media opublikowały zdjęcia obiektu leżącego na polu, a działania saperów i służb wciąż trwają.
Według relacji z ostatnich godzin trajektorie kilku dronów wiodły z kierunku wschodniego przez Lubelszczyznę i dalej na zachód, co oznaczało przelot nad pasem powiatów przy środkowej Wiśle; w tym korytarzu znajduje się powiat lipski, przez który jeden z obiektów miał przejść na niskim pułapie podczas nocnej operacji.
Skala wykrytych incydentów i rozległość obszaru poszukiwań potwierdzają, że przeloty obejmowały więcej niż jeden region, a służby zabezpieczają monitoring i ślady, by odtworzyć dokładne trasy lotu.
Wojsko podkreśla, że każdy znaleziony element drona może być niebezpieczny i powinien zostać sprawdzony przez saperów; zalecane jest zgłaszanie znalezisk policji lub pod numer 112 w celu szybkiego zabezpieczenia terenu. Dowództwo Operacyjne zaznacza, że procedury obronne zostały uruchomione natychmiast, a polskie i sojusznicze środki pozostają w gotowości do dalszych działań, w tym neutralizacji obiektów stanowiących zagrożenie.
Co powinni wiedzieć mieszkańcy
-
Nie dotykać ani nie zbliżać się do żadnych szczątków podejrzanych obiektów; natychmiast zgłosić pod 112 lub na policję, wskazując lokalizację i zachowując bezpieczny dystans.
-
Zwracać uwagę na nisko lecące obiekty bez oznaczeń i odgłosy silników w porze nocnej; służby gromadzą także nagrania z monitoringów oraz zgłoszenia świadków dla odtworzenia tras.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis