Nad Polskę napłynęła fala arktycznego chłodu, a lokalnie słupki rtęci spadają nawet w okolice -28 stopni Celsjusza. W takich warunkach przepisy BHP nie są tylko formalnością – ich przestrzeganie decyduje o zdrowiu, a czasem i życiu zatrudnionych. Szczególnie narażone są osoby starsze, pracownicy z problemami kardiologicznymi, kobiety w ciąży i karmiące oraz pracownicy młodociani. Z tego względu regulacje bardzo precyzyjnie określają, jaka temperatura i jakie zabezpieczenia muszą być zapewnione zimą.
Pracodawca przez cały rok ma obowiązek zadbać o odpowiedni klimat na stanowisku pracy, ale przy ujemnych temperaturach kwestia ta staje się priorytetem. Przepisy dotyczące ogólnych warunków BHP wymagają, aby:
-
w biurach oraz przy lekkiej pracy fizycznej temperatura nie spadała poniżej 18°C,
-
przy cięższej pracy fizycznej minimum wynosi 14°C,
-
niższe wartości dopuszcza się jedynie tam, gdzie wymaga tego technologia, np. w chłodniach.
Główny Inspektor Pracy zwraca uwagę, że nadmierne wychłodzenie organizmu jest równie groźne jak przegrzanie – może powodować poważne zaburzenia krążenia, spadek koncentracji i wzrost ryzyka wypadków.
Kiedy można wstrzymać się od pracy z powodu zimna?
Jeżeli realne warunki odbiegają od standardów BHP i pojawia się zagrożenie dla zdrowia lub życia, pracownik nie musi kontynuować wykonywania obowiązków. Zgodnie z art. 210 Kodeksu pracy wolno mu:
-
powstrzymać się od pracy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia,
-
niezwłocznie poinformować o tym przełożonego,
-
zachować prawo do wynagrodzenia za czas, gdy był gotów do pracy, ale warunki uniemożliwiły jej bezpieczne wykonywanie.
W praktyce reakcja na pierwsze sygnały nadmiernego wyziębienia – takie jak dreszcze, drętwienie dłoni czy zaburzenia czucia – może uchronić przed odmrożeniami lub groźnymi powikłaniami krążeniowymi.
Jak pracodawca powinien zabezpieczyć pomieszczenia?
Osoba zatrudniająca ma obowiązek tak zorganizować miejsce pracy, aby zimno nie powodowało zagrożenia dla pracowników. Obejmuje to m.in.:
-
zabezpieczenie przed napływem lodowatego powietrza z zewnątrz,
-
ustawienie wentylacji i klimatyzacji w sposób niewywołujący przeciągów,
-
unikanie kierowania strumienia zimnego powietrza bezpośrednio na stanowisko pracy.
Te elementy wpływają na tzw. mikroklimat – nie tylko na komfort, ale też na ryzyko infekcji, przeziębień czy przewlekłych problemów zdrowotnych.
Szczególna ochrona wybranych grup
Przepisy przewidują podwyższone standardy bezpieczeństwa dla niektórych kategorii pracowników.
-
Kobiety w ciąży nie mogą wykonywać pracy w tzw. zimnym mikroklimacie, gdy wskaźnik PMV spada poniżej -1 – powinny mieć zapewnione warunki zbliżone do neutralnych termicznie.
-
Młodociani nie mogą być zatrudniani przy temperaturze niższej niż 14°C, przy wilgotności przekraczającej 65 proc. ani w środowisku, w którym odzież stale przemaka.
Uzasadnieniem jest większa wrażliwość tych osób na zimno i szybsze występowanie niekorzystnych skutków zdrowotnych.
Praca na otwartej przestrzeni zimą
Osoby, które wykonują obowiązki na dworze, są narażone nie tylko na mróz, lecz także na wiatr, opady i spadające z wysokości przedmioty, np. sople czy zwały śniegu z dachów. Pracodawca musi zadbać o realną ochronę, w tym:
-
wydanie odzieży i obuwia ciepłochronnego dostosowanego do warunków pogodowych,
-
zapewnienie pomieszczenia, w którym można się ogrzać, przebrać i spokojnie zjeść posiłek – co najmniej 16°C,
-
możliwość podgrzania jedzenia oraz dostęp do ciepłych napojów i ewentualnych posiłków profilaktycznych,
-
w razie braku pomieszczeń – organizację bezpiecznego źródła ciepła blisko miejsca wykonywania prac.
Takie rozwiązania są szczególnie ważne przy pracach budowlanych, drogowych czy usługach świadczonych na zewnątrz.
Dodatkowe przerwy i skrócenie dnia pracy
Przy bardzo niskich temperaturach przepisy pozwalają elastycznie zmodyfikować organizację pracy. Pracodawca może:
-
wprowadzić dodatkowe płatne przerwy w ciągu dnia, aby pracownicy mogli się ogrzać,
-
skrócić czas pracy w wyjątkowo niekorzystnych warunkach pogodowych, bez uszczerbku dla bezpieczeństwa i ciągłości produkcji.
Państwowa Inspekcja Pracy podkreśla, że takie działania są w pełni zgodne z prawem i stanowią ważny element profilaktyki w okresie silnych mrozów.
Proponuję prawo UE sprawdzić