Otrzymaliśmy od Was kilka zgłoszeń dotyczących Orlika w Lipsku. Praktycznie każde z nich dotyczyło kamer. Zapytaliśmy dyrektora szkoły jak wygląda sytuacja.
Wasze zgłoszenia:
– palenie papierosów przez „młodzież” przy małych dzieciach w miejscach, które kamery nie obejmują,
– zgubiona czapka – mama chłopca liczyła, że monitoring pokaże kto ją wziął,
– bójka i zdarte kolano – rodzic twierdzi, że specjalnie w miejscu, gdzie nie sięga kamera
Odpowiedź dyrektora placówki:
Dzień dobryW odpowiedzi na Pańskie pytanie uprzejmie informuję iż kwestia modernizacji i rozbudowy monitoringu w obszarze m.in obiektów sportowych jakim jest Orlik aktualnie jest na etapie planowania. W zależności od możliwości budżetowych liczymy na to, że kwestie monitoringu będą usprawnione jeszcze w bieżącym roku. Według mojej wiedzy niestety ani szkoła, ani Urząd Gminy nie otrzymał żadnych sygnałów o problemach użytkowników obiektu. Bylibyśmy wdzięczni za informacje o tym, na jakie kłopoty byli narażeni nasi mieszkańcy w związku z monitoringiem. Taka informacja byłaby dla nas wskazówką jak zapobiegać tego typu sytuacjom w przyszłości.Pozdrawiam, Marek Gierasiński
Powyższe zgłoszenia przesłaliśmy Panu dyrektorowi.
Niestety, zdarza się nieraz, że nie ma kto wyłączyć reflektorów na Orliku i świecą całą noc.
monitoring na Orliku? nawet w szkole nie ma monitoringu więc o co my prosimy.
Co do reflektorów to świetnie by było, gdyby można było je włączać również na korcie tenisowym, nie tylko na boisku do piłki nożnej.