Druhowie OSP Sadkowice nie mieli spokojnego stycznia. Interweniowali wiele razy.
Zaczęło się 3 stycznia – strażacy zostali wezwani do pożaru sadzy.
Następnego dnia strażacy zostali wezwani do powalonego drzewa w Marianowie.
Tego samego dnia OSP zostało zadysponowane do pożaru poddasza.
O godzinie 21:37 zostaliśmy zadysponowani do pożaru poddasza w budynku jednorodzinnym w miejscowości Sadkowice. Dzięki szybkiej reakcji właściciela pożar nie rozprzestrzenił się.Przyczyną pożaru był nieszczelny przewód kominowy .
Kolejny pożar sadzy zdarzył się kilka dni później. 8 stycznia strażacy OSP Sadkowice wraz z OSP Solec nad Wisłą i JRG Lipsko gasili pożar w Sadkowicach – Kolonii.
Następny dzień (9 stycznia) to pożar budynku mieszkalnego w Woli Pawłowskiej.
Druhowie nie odpoczęli długo. Kolejnego dnia zostali wezwani do pożaru sadzy w Pawłowicach.
Dzień później odbyło się walne zebranie sprawozdawcze za rok 2024.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis