Pożar w gminie Sienno – jedna osoba w szpitalu



OSP Sienno
Czas czytania: 2 min.

Aleksandrów Duży, 7 lutego 2026 r. – W sobotę po południu strażacy z OSP Sienno brali udział w gaszeniu pożaru poddasza drewnianego budynku jednorodzinnego. Zdarzenie, które początkowo wyglądało na palenie sadzy w kominie, szybko przerodziło się w poważny pożar.

Około godz. 14:27 jednostka OSP Sienno, jadąc na zabezpieczenie innego terenu operacyjnego, otrzymała dyspozycję do Aleksandrowa Dużego. Po przybyciu na miejsce kierujący działaniem ratowniczym (KDR) stwierdził rozwój ognia na poddaszu parterowego budynku drewnianego. Chwilę później, o 14:49, zadysponowano drugi samochód OSP Sienno, by wzmocnić akcję gaśniczą.

Strażacy z Sienna razem z OSP Aleksandrów Duzy i PSP w Lipsku podjęli zdecydowane działania:

  • podali linię gaśniczą,

  • w aparatach ochrony dróg oddechowych (ODO) weszli do wnętrza budynku i skierowali prąd wody na palące się elementy,

  • udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy (KPP) poszkodowanej osobie,



  • wykonali prace rozbiórkowe, by dotrzeć do zarzewi ognia i dogasić pogorzelisko.

W wyniku pożaru poszkodowana została jedna osoba. Po udzieleniu pomocy przez strażaków przekazano ją zespołowi ratownictwa medycznego (ZRM), który przetransportował ją do szpitala.

W akcji wzięło udział kilkanaście pojazdów i kilkudziesięciu ratowników z różnych jednostek. Z KP PSP Lipsko przyjechały GCBA-Rt 5/32 MAN TGM oraz SHD-25 MAN TGL. OSP Sienno wystawiła GCBA 4.0/28.5/28.5 MAN TGM 4×4 i GBA 3.6/16/380 KAMAZ 4×4. Wsparcie zapewniły OSP Aleksandrów Duży (SLKw Żuk i GBA STAR), OSP Osówka (GBA Renault Premium), ZRM z Lipska (VW Crafter) oraz policja (Hyundai i30 i Kia Cee’d).

To kolejny przypadek, gdy pożar sadzy w kominie prowadzi do poważniejszych strat – strażacy apelują o regularne czyszczenie przewodów kominowych i instalację iskrochronów. Mieszkańcy Aleksandrowa Dużego mogą odetchnąć z ulgą dzięki szybkiej reakcji lokalnych jednostek.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.