Ponaklejali karne naklejki na samochodach



Czas czytania: 2 min.

Po Lipsku ktoś chodzi i nakleja karne K i najwięcej koło straży jak ZUS i tam w tym rejonie – pisze do nas czytelniczka.

 Za umieszczenie w miejscu publicznym nieprzeznaczonym do tego i bez zgody zarządzającego ogłoszeń, plakatów, napisów, rysunków itp. wg zapisu art. 63a, par. 1 kodeksu wykroczeń można nakazać przywrócenie stanu faktycznego lub 1 500 zł nawiązki.

Gdy wspomniane plakaty czy rysunki są nieprzyzwoite, to art. 141 kodeksu wykroczeń przewiduje karę ograniczenia wolności, karę grzywny do 1 500 zł albo karę nagany.

Jeśli jednak umieszczane w przestrzeni publicznej wulgarne treści wywołują zgorszenie u osób postronnych, wtedy art. 51 kodeksu wykroczeń przewiduje karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Umieszczone na samochodach naklejki mogą też znieważać, zniesławiać lub rozpowszechniać pornografię i wtedy kodeks karny przewiduje nawet karę ograniczenia wolności do lat 2.
Jak pisze dalej czytelniczka:



Moje auto też zdobyło taka naklejkę a akurat stało poprawnie

Nie zastawiając nikogo czy wjazdu.

Uważam że to wybryk albo młodzieży albo kogoś kto ma fetysz jakiś.
W telewizji był reportaż jak gość za naklejenie karnego kutasa na czyjeś auto dostał wyrok za zniszczenie mienia
Uświadomcie takie osoby, że to niszczenie minia i każdy ma prawo to zgłosić.



 Zgodnie z art. 288 Kodeksu karnego uszkodzenie rzeczy zachodzi gdy sprawca „cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku”. Niszczenie, uszkadzanie lub czynienie niezdatności rzeczy do użytku nie zostało zdefiniowane przez Kodeks Karny ani doktrynę w sposób wystarczający.
Powyższa definicja nie znajduje więc do przedmiotu niniejszej sprawy zastosowania, jeżeli naklejka zostanie umieszczona na powierzchni, która po jej odklejeniu nie zostanie uszkodzona lub nie zmniejszy się jej wartość, a sama nalepka została wykonana z materiału nie powodującego wskazanego uszczerbku.
Chyba, że naklejki nie da się odkleić.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.