Wiadomość od czytelnika:
Sprawa dotyczy Lipska
Blok nie ma domofonów!
Aby gość dostał się do mieszkania należy mu rzucić przez okno „cipa” lub klucz.
Paranoja w bloku przy ul. Śniadeckiego 7. Od wczoraj żeby wejść do bloku należy użyć klucza lub „cipa”Absurdem jest fakt że na tym system się kończy. Żeby gość dostał się do naszego domu trzeba zejść do klatki i otworzyć drzwi od wewnątrz.
Czy pomyślano o mieszkańcach w podeszłym wieku i niepełnosprawnych. A co z pogotowiem ratunkowym, strażą pożarną czy innymi służbami?
Pomysł Zarządu Wspólnoty, przy czym większość mieszkańców jest zaskoczonych tym przedsięwzięciem.

ludzie którzy zarządzają tym blokiem po za spisywaniem liczników na wodę nie robią nic a biorą za to pieniądze przy okazji wymyślają takie cuda