OŚWIADCZENIE
Burmistrza Miasta i Gminy Solec nad Wisłą
W dniu 3 listopada 2025 roku doszło do incydentu, w wyniku którego w moim prywatnym samochodzie zostały przecięte opony.
Chociaż sprawca tego czynu sam się zgłosił, pragnę z całą stanowczością potępić takie zachowania.
Akty wandalizmu, agresji i niszczenia mienia – niezależnie od ich motywacji -są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, szacunkiem wobec drugiego człowieka oraz dobrem wspólnoty, jaką tworzymy w naszej Gminie.
Takie czyny nie tylko godzą w moją osobę, lecz także podważają poczucie bezpieczeństwa mieszkańców i zaufanie, które jest podstawą życia publicznego.
Apeluję do wszystkich mieszkańców o wzajemny szacunek, odpowiedzialność i rozwagę w słowach oraz czynach.
Nasze miasto i gmina zasługują na atmosferę spokoju, współpracy i wzajemnego wsparcia.
Tylko razem możemy budować Naszą Gminę jako miejsce bezpieczne, przyjazne i oparte na wzajemnym szacunku i zaufaniu.
Z poważaniem, Burmistrz Miasta i Gminy w Solcu nad Wisłą
dr Małgorzata Ewelina Szymańska
Jakie konsekwencje wobec tego wprowadzila Pani ?
A jak pani burmistrz zapomina o uregulowaniu zadłużenia, a sama szuka wrażeń teraz” — no cóż, chyba życie […] 😉
Może rabacik jakiś będzie po znajomości😉
Oj i nasz. (Nie) […] błysnęła najjaśniej ze wszystkich😅😅😅
Nie ma zgody na takie zachowanie jak ten człowiek zrobił !!!!!!! i nie ma wytłumaczenia ,draństwo i to że jego żona nie ma wstydu świadczy tylko o jednym takie osoby powinnio się izolować od społeczeństwa!!!!! Wszyscy już wiemy kto to jest i nam mieszkańcom Solca WSTYD!!!!!!!
Osobiście uważam,że ludzie pracujący w urzędzie powinni mieć na tyle rozumu i klasy,żeby nie wynosić na zewnątrz tego, co się w pracy dzieje.Tymczasem jeżeli chodzi o Solec to jest dramat- wszyscy
wszystko wiedzą,tak naprawdę nie wiadomo skąd.Zachowanie pana jest naprawdę żenujące i na maxa słabe,ale jego małżonka..za wynoszenie informacji z miejsca pracy też powinna ponieść konsekwencje. Kolejnym dramatem jest to ,że tacy ludzie się rozmnażają…jaki przykład dają swoim dzieciom…? 🙆🤦
Karolu, naprawdę nie rozmawiasz w domu o tym co dzieje się w pracy?
Zawsze rozmawiam z mężem o tym co dzieje sie w pracy i o sukcesach i o porazkach i o tym jak jestem traktowana przez innych bo to bliska mi osoba i mowie o wszystkimi nie widze w tym nic zlego. Czym innym jest to jak ktos chlapie na lewo i prawo ile kto ma dlugu w podatkach czy jak dzialke kupil
Nie rozumiecie Kochani słowa pisanego.🤦
Nie ma z kim dyskutować. EOT. 🙋
Kochany to nie dyskutuj🤷♀️