Wczoraj Echo Dnia, informowało o tym, że w jednostce straży pożarnej w Lipsku, pojawiło się ognisko koronawirusa. Komendant Powiatowy PSP w Lipsku dementuje te informacje i wydaje oświadczenie, które prezentujemy poniżej.
Po wyniku dodatnim strażaka, którego żona jest pielęgniarką, zlecono przez PSSE badania całego stanu osobowego, które wykluczyły zarażenie strażaków mających kontakt ze strażakiem posiadającym pierwotnie wynik dodatni.
– pisze w oświadczeniu dla Echo Dnia st. bryg. mgr. inż. Tomasz Krzyczkowski, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Lipsku.
Jak czytamy, dwa pozytywne wyniki bezobjawowe dotyczące innych zmian służbowych, nie mają związku z pierwszym przypadkiem.
Tym samym w żaden sposób nie należy łączyć go z dwoma kolejnymi.
– twierdzi Krzyczkowski.
Według niego, obiekt komendy od początku pandemii jest poddany szczególnemu rygorowi. Przy wejściach są dozowniki z płynem do dezynfekcji, a strażacy używają środków ochronnych.
W związku z pojawieniem się dwóch nowych wyników dodatnich na różnych zmianach, strażacy z bezpośredniego kontaktu zostali poddani kwarantannie. Przeprowadzone badania 24 sierpnia u 42 strażaków i pracowników cywilnych wykazały 40 negatywnych, a dwa pozytywne pojawiły się na innych zmianach.
– mówi Krzyczkowski.
Wszyscy strażacy, z którymi przebywał strażak pierwszego dodatniego badania posiadają wyniki negatywne – tym samym uważam, że nieuprawnione jest podawanie do publicznej wiadomości, że w KP PSP w Lipsku występuje ognisko koronawirusa.
– dodaje Komendant.
25 sierpnia dokonano dezynfekcji obiektu komendy i oznonowano pomieszczenia. Przeprowadzono też fumigację (suszenie i odkażanie) całego obiektu i sprzętu. Trzech strażaków przebywa w izolacji domowej, 21 na kwarantannie, dlatego przeorganizowano zmiany służbowe. Od czwartku, 27 sierpnia jednostkę wzmocniło trzech strażaków z innych jednostek z Mazowsza. Są też wprowadzone dyżury domowej w 11 jednostkach OSP z KSRG z Powiatu Lipskiego.
Źródło: Echo Dnia Radomskie.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis