Morawiecki mógłby być w rządzie opozycji



Czas czytania: < 1 minutę

W rozmowie z dziennikarzami Interii i Polsat News premier podkreśla: „Zawsze byłem zwolennikiem kompromisu aborcyjnego sprzed 30 lat. Złożenie wniosku do TK było błędem”. Przyznaje też, że widziałby siebie w rządzie obecnej Opozycji.

I cała kilkuletnia narracja poszła w PiS(..), piach, etc.

Te dwa wątki wzbudziły wiele emocji w mediach społecznościowych. „Na końcu tej pięknej historii Morawiecki jeszcze zostanie doradcą Donalda Tuska” – piszą.

Cały wywiad znajdziecie na Interia.pl, przytoczymy kilka wypowiedzi.

Wyobraża pan sobie sytuację, w której jest pan w rządzie, którego premierem jest Władysław Kosiniak-Kamysz?

MM: -Tak. 

To poważna propozycja?

MM:  Na dziś mamy propozycję, aby partia, która wygrała wybory – mogła stworzyć rząd. Jeśli to się nie uda, to pojawią się kolejne propozycje. 

MM: (…) A w sprawie aborcji odpowiem panom wprost: zawsze byłem zwolennikiem kompromisu aborcyjnego sprzed 30 lat. (…)

Jak rozumiemy, w tej logice wniosek do TK w sprawie aborcji był błędem?

MM: Wniosek do TK w tej sprawie był błędem. Natomiast Trybunał Konstytucyjny, opierając się o polską konstytucję, nie mógł wydać innego wyroku. 

A czy PiS jest w stanie poprzeć jakąś formę zmian w sądach i mediach publicznych?

MM: Jakąś formę tak – o ile będzie dobra dla Polski, konstruktywna i kompromisowa.

Morawiecki ma Was w nosie i jak tylko będzie okazja, będzie działał przeciw Wam

– skwitowała Kaja Godek na portalu X.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




2 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.