Tekst napisał Natan Tenenbaum, który w 1980 roku przekazał wiersz do środowiska bardów; Przemysław Gintrowski skomponował muzykę, a pieśń szybko weszła do repertuaru tria z Jackiem Kaczmarskim i Zbigniewem Łapińskim, nabierając statusu „hymnu Dobra w czasach pogardy” i jednego z nieoficjalnych hymnów „Solidarności”.
Utwór otwierał program „Muzeum” tria, trafił na album koncertowy z 1981 roku i był wykorzystywany w ścieżkach dźwiękowych (m.in. w filmie „Dziecinne pytania” Janusza Zaorskiego), co umocniło jego rozpoznawalność w kulturze opozycyjnej i w obiegu studenckim tamtego czasu.
Na początku lat 90. „Modlitwa…” otwiera album tria „Mury w Muzeum Raju” (1991), a w 1992 roku pojawiają się głośne wykonania koncertowe Kaczmarskiego, Gintrowskiego i Łapińskiego – rejestrowane i szeroko kolportowane w mediach oraz nagraniach live, co utrwaliło „koncertową” legendę tej interpretacji.
Jacek Kaczmarski określał utwór jako „credo na czas solidarnościowej walki”, często nim rozpoczynał lub domykał koncerty, a modlitewna forma tekstu – prośba o ocalenie od nienawiści i pogardy – uczyniła pieśń uniwersalnym znakiem oporu moralnego oraz sumienia wspólnoty po 1989 roku.
Wykonawcy:
-
Przemysław Gintrowski – kompozytor muzyki i współwykonawca, często otwierał tym utworem własne koncerty, nadając mu surową, monumentalną ekspresję wokalną.
-
Jacek Kaczmarski – współwykonawca i popularyzator pieśni w programach autorskich; to jeden z nielicznych utworów w jego repertuarze, do którego nie napisał ani słów, ani muzyki.
-
Zbigniew Łapiński – pianista, aranżer i współtwórca brzmienia tria, którego akompaniament i konstrukcja muzyczna podkreślały dramaturgię „Modlitwy…” w wersjach scenicznych z początku lat 90..
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis