Czytelnik pisze:
Niby od stycznia 2023 nie można palić w mazowieckim kopvciuchami a na miasto wyjść się nie da. kotłownia na zwoleńskiej jedna i druga smrodzi na całego połowa miasta kopciuchy a niby już nie można co za pomylony kraj że jeden wymienił kocioł żeby być eko a drugi ma w poważaniu i się śmieje i dymi na całą ulicę. kiedy miasto weźmie się za to? proszę o nagłośnienie sprawy
Jakie zmiany wprowadza uchwała antysmogowa?
Zakaz stosowania od 1 lipca 2018:
- mułów i flotokoncentratów węglowych oraz mieszanek produkowanych z ich wykorzystaniem.
- węgla brunatnego oraz paliw stałych produkowanych z wykorzystaniem tego węgla,
- węgla kamiennego w postaci sypkiej o uziarnieniu 0-3 mm,
- paliw zawierających biomasę o wilgotności w stanie roboczym powyżej 20% (mokre drewno).
Nakaz wymiany pieców – jakie terminy obowiązują mieszkańców województwa?
- od 11 listopada 2017 r. można montować tylko kotły spełniające normy emisyjne zgodne z wymogami ekoprojektu (czyli wynikającej z treści rozporządzenia Komisji UE, które można znaleźć na stronie Ministerstwa Energii),
- do końca 2022 r. należy wymienić tzw. „kopciuchy” czyli piece na węgiel lub drewno niespełniające wymogów dla klas 3,4 lub 5 według normy PN-EN 303-5:2012,
- do końca 2027 r. należy wymienić piece na węgiel lub drewno klasy 3 lub 4 według normy PN-EN 303-5:2012,
- użytkownicy kotłów klasy 5 wg normy PN-EN 303-5:2012 będą mogli z nich korzystać do końca ich żywotności,
- posiadacze kominków będą musieli wymienić je do końca 2022 r. na takie, które spełniają wymogi ekoprojektu, lub wyposażyć je w urządzenie ograniczające emisję pyłu do wartości określonych w ekoprojekcie.
Gmina nic z tym tematem nie robi od dawna. Zero zainteresowania w czym i czym ludzie palą. Kotłownie spółdzielni mieszkaniowej z piecami zapewne bezklasowymi dymią na okolicę. Smród że zwoleńskiej niesie się na osiedle szpitalne. w domach prywatnych też daleko do ideału. Gmina nie zabiega o jakiekolwiek dofinansowania w tym temacie. Jak z eternitem co rok o rok dłużej a łeb od węgla spalanego bez pojęcia boli.
Przepisy są ale kto je egzekwuje .Mamy wydział ochrony środowiska w Gminie w Powiecie i ich praca to opiera się tylko na pracy w biurze od 7-15. Zero pracy w terenie wypadało by żeby Włodarze pogonili te wydziały do roboty w tym zakresie
Już biegnę wpuszczać urzędników do domu… Wynocha mi … Bez Policji niech spadają…
wladze sie nie naraza bo wybory sa