33-letnia Dorota była w dwudziestym tygodniu ciąży. Do szpitala w Nowym Targu trafiła z powodu odpłynięcia wód płodowych. Trzy dni później zmarła.
Szpital, w którym kobieta zmarła, ma relikwie Jana Pawła II i nie wykonuje aborcji...
Niespełna dwa lata temu, w podobnych okolicznościach, zmarła pani Izabela z Pszczyny.
Parę miesięcy temu byliśmy na jej weselu. Teraz będziemy na jej pogrzebie. To jest nie do opisania
– mówi załamany Daniel Borowski, brat 33-latki.
Pani Dorota wzięła ślub we wrześniu.
Pani Dorota mieszkała z mężem w Bochni. Na Podhale przyjechała, żeby odwiedzić matkę. Jednak niespodziewanie odeszły jej wody i pojechała z mężem do szpitala.
Pani Dorota trafiła do szpitala w Nowym Targu.
Trafiła do szpitala, którym kieruje znany antyaborcjonista. Człowiek odrzucający dokonania nauki.
– Wszystko było utrzymywane w duchu dawania nadziei, przekonywania, że wszystko będzie dobrze. W ogóle nie było mowy o tym, że ona może stracić ciążę. A co dopiero życie
– mówi Ilona Adamczyk, kuzynka pani Doroty.
Spędziła w szpitalu trzy dni. Zalecono leżenie z nogami w górze, może wody „podpłyną”.
USG wykazało obumarcie płodu, kobietę przewieziono na oddział intensywnej terapii. Według dokumentacji medycznej, miała już wówczas siną i zimną skórę. Była głęboko nieprzytomna. O 7:16 nastąpiło zatrzymanie krążenia. Śmierć nastąpiła o godz. 9:38.
– CRP rosło, czyli rosło zagrożenie rozwojem sepsy u pacjentki. Nie wiem, na co czekali lekarze. Z jednej strony może czekano na obumarcie płodu, ale z drugiej strony nie monitorowano jego stanu. Badanie USG przy przyjęciu wykazało płód żywy, potem z tego, co wiem od rodziny, pani Dorota domagała się powtórzenia badania. Ostatecznie badanie USG ponownie wykonano dopiero wtedy, gdy stan jej zdrowia się dramatycznie pogorszył. To był już ostatni etap wstrząsu septycznego
– mówi mecenas Budzowska, pełnomocnik rodziny.
Prokuratura Ziobry wszczęła dochodzenie.
Z ustawy o zawodzie lekarza:
Zasady wykonywania zawodu lekarza
Art. 30. [Obowiązek udzielenia pomocy lekarskiej ] Lekarz ma obowiązek udzielać pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis