Kto chciałby wiecznie podlewać te same kwiatki – wiersz



Czas czytania: < 1 minutę

Umieramy, bo ktoś wymyślił nam koniec,
żeby nie zabrakło miejsca na nowe historie.
Bo kto chciałby wiecznie podlewać te same kwiatki?

Życie jest kruche,
jak porcelanowa filiżanka z taniego odpustu,
która pęka od patrzenia,
ale przez chwilę błyszczy się w słońcu.

Wszyscy kiedyś przeminą,
nawet ci, którzy twierdzą, że nie mają czasu.

Umieramy, bo ktoś musi zrobić miejsce
dla tych, którzy przyjdą po nas.

Więc może lepiej śmiać się z tej kruchości,
Może lepiej zatańczyć na własnym cieniu
i zostawić po sobie ślad?
Bawić się!
Niech nas zapamiętają!

Bo skoro życie jest takie ulotne,
to przynajmniej niech będzie zabawne,
Któż nam zabroni?

I może to jest ten żart najlepszy,
że mimo wiedzy o końcu
budzimy się codziennie z nadzieją,
że zdążymy jeszcze na coś ważnego.

Tylko na co?

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.