Sanepid przypomina, że najpewniejszym sposobem na ochronę przed zachorowaniem jest terminowe szczepienie. Apeluje również o zgłaszanie wszystkich podejrzeń wystąpienia krztuśca.
Od początku stycznia do końca lutego w Polsce wykryto 326 przypadków choroby. To nieco ponad dwa razy więcej niż w analogicznym okresie w roku ubiegłym.
Ostatni wzrost zachorowań na krztusiec spowodowany jest coraz mniejszą wyszczepialnością dzieci i młodzieży w Europie. Chociaż szczepienia dzieci przeciwko tej chorobie są w Polsce obowiązkowe zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych, wielu rodziców się z tego nie wywiązuje.
Krztusiec to ostra choroba dróg oddechowych wywoływana przez bakterie Bordetella pertussis. Jej charakterystycznym objawem jest utrzymujący się przez długi okres napadowy kaszel z wydzielaniem lekkiej plwociny. Zakażenie następuje drogą powietrzno-kropelkową, a jedynym źródłem jest inny chory człowiek.
Do pierwszych objawów krztuśca należy między innymi nieżyt nosa, spojówek, gardła i oskrzeli. Po wczesnym okresie choroby trwającym na ogół do dwóch tygodni, następuje druga faza, cechująca się napadowym kaszlem, objawami duszności, wykrztuszaniem śluzu i wymiotami.
Krztusiec przez wiele lat, dzięki szczepieniom, nie stanowił dużego zagrożenia.
Obecnie w Czechach notuje się duży wzrost zachorowań.
Najlepszą metodą zapobiegania rozprzestrzenianiu się choroby jest szczepienie. Sprawdź zalecenia dla dzieci i dorosłych👉https://t.co/CNIgdnAWi4 pic.twitter.com/LaOvu7lbNq— Główny Inspektorat Sanitarny (@GIS_gov) March 20, 2024
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis