Kontrowersje wokół Nawrockiego: Doniesienia o powiązaniach z przestepcami i sutenerami



Czas czytania: 4 min.

W ostatnich miesiącach kampanii prezydenckiej 2025 roku w Polsce, postać Karola Nawrockiego – kandydata popieranego przez PiS – znalazła się w centrum kontrowersji związanych z doniesieniami o jego rzekomych powiązaniach ze środowiskiem przestępczym oraz osobami trudniącymi się sutenerstwem.

Kluczową rolę w tej sprawie odgrywa anonimowy raport, który według mediów miał trafić do Jarosława Kaczyńskiego przed oficjalną nominacją Nawrockiego na kandydata PiS w wyborach prezydenckich. Dokument ten wskazuje na jego rzekome związki z osobami ze środowiska przestępczego i neonazistowskiego.

Według fragmentów raportu cytowanych przez media, w kręgu znajomych Karola Nawrockiego miały znajdować się następujące osoby:

  1. Olgierd L. – opisywany jako „gangster skazywany m.in. za sutenerstwo i brutalne pobicia, jeden z najbardziej znanych swego czasu polskich neonazistów, a obecnie członek gangów motocyklowych”. W grudniu 2024 roku został zatrzymany przez ABW, o czym poinformował rzecznik MSWiA.

  2. Grzegorz H. – określany jako „hitlerowiec, członek nielegalnej organizacji Blood and Honour (Blut und Ehre – motto Hitlerjugend), kontaktujący się z najbardziej aktywnymi neonazistami z Europy”.

  3. Patryk Masiak ps. „Wielki Bu” – były członek gangu sutenerów, skazany za porwanie, obecnie zawodnik MMA. W kwietniu 2025 roku sąd oddalił jego pozew przeciwko senatorowi KO Krzysztofowi Kwiatkowskiemu, który publicznie wypowiadał się o znajomości Masiaka z Nawrockim.

Według cytowanego w mediach fragmentu raportu: „Karol Nawrocki zna się z Olgierdem L., Grzegorzem H. oraz innymi neonazistami i bardzo brutalnymi przestępcami z Gdańska. Doskonale orientuje się, jaka jest ich przeszłość i poglądy”.



Doniesienia dotyczące rzekomego organizowania usług prostytutek

W przestrzeni publicznej pojawiły się również sugestie dotyczące rzekomego zaangażowania Nawrockiego w organizowanie usług prostytutek:



  1. W mediach społecznościowych cytowana była wypowiedź Nawrockiego z programu Kanał Zero, gdzie miał odpowiadać na pytania dotyczące „załatwiania prostytutek dla gości”.

  2. Według wpisu na platformie X, Nawrocki miał pracować jako ochroniarz w Hotelu Grand w Sopocie w 2007 roku i w tym czasie „załatwiać dziennikarzowi-celebrycie prostytutkę”.

  3. Osoba o pseudonimie „Diabeł Stockton” opublikowała na platformie Blue Sky wpis sugerujący, że Nawrocki „trudnił się organizowaniem prostytutek dla gości Grand Hotelu w Sopocie”.

  4. Media relacjonowały sytuację z programu na żywo, gdzie dzwoniący „pan Michał z Hamburga” miał twierdzić, że zna Nawrockiego i że ten proponował mu usługi prostytutek, gdy pracował jako bramkarz w Grand Hotelu w Sopocie.

Klub „Rozi” w Gdańsku

W interpretacji tych doniesień istotny jest kontekst niedawno ujawnionej sprawy gdańskiego drink-baru „Rozi”, który przez lata funkcjonował jako miejsce prostytucji kontrolowane przez gang sutenerów. Według reportażu „Superwizjera” i dziennikarza Bertolda Kittela, w ostatnim czasie akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu.

Co znaczące, „wśród oskarżonych o przestępstwa związane z działalnością 'Rozi’ jest Grzegorz H. ps. Śledziu. W materiałach śledztwa pojawiają się także Patryk M. ps. Wielki Bu oraz Olgierd L. ps. Olo. Wszyscy oni, o czym od kilku tygodni informują media, są w kręgu znajomych kandydata PiS na prezydenta Karola Nawrockiego”.



Stanowisko Karola Nawrockiego wobec oskarżeń

Sam Karol Nawrocki zdecydowanie zaprzeczył oskarżeniom, określając raport mianem „głębokiej manipulacji”.

 Jak relacjonują media:

„W tym raporcie są osoby, których nigdy w życiu nie widziałem. Są też takie, które znam i spotykałem w wielu miejscach, takich jak sale bokserskie, stadion piłkarski, czy choćby wykonując swoje obowiązki jako pracownik IPN w więzieniach, gdzie angażowałem się w procesy resocjalizacji”.

W rozmowie z mediami Nawrocki przyznał, że on i „Wielki Bu” poznali się z powodu pasji do boksu, ale zapewniał, że „nie miał pojęcia o jego kryminalnej przeszłości”.

Reakcje polityczne

Sprawa wywołała znaczące reakcje polityczne:

  1. PiS zapowiedziało kroki prawne w obronie Nawrockiego, w tym pozwy o naruszenie dóbr osobistych. Rzecznik PiS Rafał Bochenek stwierdził: „Udowodnimy, że kłamstwo i manipulacja nie są dobrym sposobem robienia kampanii Rafałowi Trzaskowskiemu”.

  2. Politycy KO, w tym Dariusz Joński i Michał Szczerba, prezentowali fragmenty raportu na konferencji prasowej, zapowiadając skierowanie zapytania do prokuratora generalnego.

  3. Jarosław Kaczyński, pytany przez dziennikarzy czy nie oburzają go relacje Nawrockiego opisane w raporcie, odpowiedział, że nie oburzają, określając sprawę jako „próbę walki nieuczciwymi metodami z bardzo dobrym kandydatem na prezydenta”.

Jak opiekować sie staruszkiem, który trafił do DPS

Równolegle do sprawy domniemanych powiązań ze środowiskiem przestępczym, Karol Nawrocki znalazł się w centrum tzw. „afery mieszkaniowej”. Dotyczy ona przejęcia mieszkania od starszego mężczyzny w zamian za opiekę, której – według niektórych doniesień – nie zapewniał.

W odpowiedzi na te kontrowersje, Nawrocki miał ostatnio ogłosić oddanie tego mieszkania na cele charytatywne.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




5 Komentarzy

    • Czyli nic się nie stało wg przedmowcy?
      Czy ten człowiek zadość uczynił za ten grzech Panu Jerzemu?
      No nie słyszałem.
      Teraz się kreuje na dobrego bo oddaje,, dziwnie,, przejętą kawalerkę na cele charytatywne.
      Przecież to nie fundacje charytatywne są tutaj pokrzywdzone tylko nieszczęsny Pan Jerzy.
      Pan Jerzy ma problem bo zaufał Panu Karolowi… Polacy nie ufajcie Panu Karolowi bo również może być problem.Tylko na większą skalę.

  1. Mężczyzna mieszkał sam w kawalerce ale nie stać go było na wykup. Dogadał sie z Nawrockim żeby dał mu pieniądze na wykup to sprzeda mu mieszkanie. Dzięki temu miał lokal i pieniądze na życie.

    • Chyba nie bardzo je mial ,skoro trafił przez UG do DPSu….co wy macie w głowach? Spleśniałe trociny i nic więcej 🤦

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.