Proces wyboru nowego papieża po śmierci Franciszka: elektorzy i potencjalni kandydaci.
Śmierć papieża Franciszka 21 kwietnia 2025 roku uruchomiła procedurę wyboru nowego biskupa Rzymu, która – zgodnie z tradycją – odbędzie się podczas ściśle regulowanego konklawe. W zgromadzeniu weźmie udział 138 kardynałów-elektorów, w tym czterech Polaków: Kazimierz Nycz, Konrad Krajewski, Grzegorz Ryś i Stanisław Ryłko. Wśród potencjalnych następców Franciszka wymienia się m.in. Pietro Parolina, Matteo Zuppiego oraz Fridolina Ambongo Besungu. Wybór nowego papieża wymaga uzyskania większości dwóch trzecich głosów, a cały proces odbywa się w izolacji od świata zewnętrznego w Kaplicy Sykstyńskiej.
Procedura konklawe, mimo swojej starożytnej symboliki, pozostaje kluczowym mechanizmem kształtowania przyszłości Kościoła. W 2025 roku szczególną uwagę zwraca udział czterech polskich kardynałów, którzy – choć nie należą do głównych faworytów – mogą wpływać na koalicje wyborcze. Wśród papabili dominują kandydaci reprezentujący różne wizje katolicyzmu: od otwartości na współczesne wyzwania po powrót do doktrynalnej czystości. Wynik głosowania zadecyduje nie tylko o personaliach, ale również o tym, czy Kościół przyspieszy reformy, czy zwolni ich tempo.
Konklawe, jako instytucja wyboru głowy Kościoła katolickiego, funkcjonuje od XIII wieku, gdy papież Grzegorz X ustalił zasady izolacji kardynałów podczas głosowania. Obecnie proces ten reguluje konstytucja apostolska Universi Dominici Gregis Jana Pawła II z 1996 roku, zmodyfikowana w 2013 roku przez Benedykta XVI. Zgodnie z tymi przepisami, konklawe musi rozpocząć się między 15. a 20. dniem od ogłoszenia sede vacante (wakatu Stolicy Apostolskiej).
Prawo udziału w konklawe mają wyłącznie kardynałowie, którzy w dniu śmierci papieża nie ukończyli 80. roku życia. Limit wieku wprowadzony przez Pawła VI w 1975 roku ma zapewnić, że elektorami są duchowni zdolni do aktywnej posługi. Maksymalna liczba elektorów wynosi 120, jednak w praktyce – ze względu na dynamiczne kreacje kardynalskie – w 2025 roku uprawnionych jest 138 hierarchów.
Głosowanie odbywa się w Kaplicy Sykstyńskiej, a kardynałowie są całkowicie odcięci od kontaktów zewnętrznych. Każdego dnia przeprowadza się cztery tury głosowania (dwie rano i dwie po południu), a wynik sygnalizowany jest przez kolor dymu z komina: czarny oznacza brak rozstrzygnięcia, biały – wybór nowego papieża.
Polscy kardynałowie-elektorzy
Spośród pięciu żyjących polskich kardynałów czterech spełnia kryterium wieku uprawniające do udziału w konklawe. Ich biografie odzwierciedlają różne nurty współczesnego Kościoła – od tradycyjnej administracji po zaangażowanie społeczne. Stanisław Dziwisz jest juz za stary by brać udział w konklawe.
Kazimierz Nycz (ur. 1950)
Arcybiskup senior archidiecezji warszawskiej, kardynał od 2010 roku. Jego nominacja przez Benedykta XVI wynikała z uznania dla zarządzania diecezją katowicką, a później warszawską. Nycz znany jest z umiarkowanego konserwatyzmu i dialogu z państwem, m.in. w sprawie finansowania Kościoła. W latach 2007–2024 pełnił funkcję przewodniczącego Komisji Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski.
Konrad Krajewski (ur. 1963)
Jałmużnik papieski i prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia, wyniesiony do godności kardynalskiej przez Franciszka w 2018 roku. Nazywany „Robin Hoodem Watykanu”, organizuje pomoc dla bezdomnych w Rzymie, łącząc działalność charytatywną z krytyką nierówności społecznych. Jego bezpośredni styl bycia i bliskość z papieżem czynią go symbolicznym reprezentantem „Kościoła ubogich”.
Grzegorz Ryś (ur. 1964)
Metropolita łódzki od 2023 roku, najmłodszy polski kardynał, mianowany przez Franciszka. Historyk Kościoła, specjalizujący się w ruchach reformatorskich średniowiecza. Jego kazania koncentrują się na odnowie moralnej i zaangażowaniu laikatu. Ryś należy do grona zwolenników decentralizacji władzy w Kościele i większej roli synodów.
Stanisław Ryłko (ur. 1945)
Archiprezbiter Bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie, kardynał od 2007 roku. Przez lata związany z Kurią Rzymską jako sekretarz Kongregacji ds. Świeckich. Jego wpływ na watykańską administrację oraz znajomość języków (włada sześcioma) czynią go kluczową postacią w negocjacjach między frakcjami podczas konklawe. Utraci prawo głosu 4 lipca 2025 roku, gdy skończy 80 lat.
Potencjalni kandydaci na papieża (papabili)
Analiza watykanistów i mediów wskazuje na kilku hierarchów, którzy mogą uzyskać poparcie podczas konklawe. Wśród nich dominują przedstawiciele Włoch, Afryki i Ameryki Łacińskiej, co odzwierciedla globalne tendencje w Kościele.
Pietro Parolin (Włochy)
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej od 2013 roku, uważany za architekta dyplomacji Franciszka. Urodzony w 1955 roku w Schiavon, wyświęcony na kapłana w 1980 roku. Jego doświadczenie obejmuje misje w Nigerii, Meksyku i Wenezueli. Parolin odegrał kluczową rolę w zawarciu porozumienia z Chinami ws. nominacji biskupów (2018). Jego umiarkowany konserwatyzm i zdolności mediacyjne czynią go kompromisowym kandydatem.
Matteo Zuppi (Włochy)
Arcybiskup Bolonii od 2015 roku, kardynał od 2019 roku. Członek Wspólnoty Sant’Egidio, zaangażowany w dialog z islamem i rozwiązanie konfliktów w Afryce. W 2022 roku mediował między Rosją a Ukrainą z ramienia Watykanu. Postrzegany jako kontynuator linii Franciszka, choć krytykowany przez tradycjonalistów za zbytnią otwartość.
Fridolin Ambongo Besungu (DR Konga)
Arcybiskup Kinszasy od 2018 roku, przewodniczący Sympozjum Konferencji Episkopatów Afryki i Madagaskaru (SECAM). Urodzony w 1960 roku, wyświęcony na kapłana w 1988 roku. Głosi potrzebę „afrykanizacji Kościoła” poprzez inkulturację liturgii i walkę z neokolonializmem ekonomicznym. Jego konserwatyzm w kwestiach moralnych zjednuje mu poparcie tradycjonalistów.
Luis Antonio Tagle (Filipiny)
Prefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji od 2022 roku, kardynał od 2012 roku. Jego charyzmatyczne kazania i wykorzystanie mediów społecznościowych przyniosły mu przydomek „azjatyckiego Franciszka”. Postuluje większe zaangażowanie Azji w zarządzanie Kościołem, co może przełożyć się na głosy kardynałów z kontynentu liczącego 60% katolików świata.
Willem Jacobus Eijk (Holandia)
Arcybiskup Utrechtu od 2008 roku, kardynał od 2012 roku. Były lekarz, specjalizujący się w bioetyce. Autor kontrowersyjnych tez o „terapii konwersyjnej” dla osób LGBT+, co budzi sprzeciw postępowego skrzydła. Jego kandydatura symbolizowałaby powrót do doktrynalnego rygoryzmu.
Konrad Krajewski (Polska)
Wymieniany w mediach jako „czarny koń” ze względu na popularność wśród wiernych. Jego doświadczenie w kurii i bezpośredni styl mogą przyciągnąć głosy zwolenników reform, jednak brak międzynarodowego doświadczenia ogranicza szanse.
Proces wyborczy i scenariusze
Konklawe 2025 roku odbywa się w kontekście podziałów między frakcjami: zwolennikami dalszych reform („Franciszkanie”) a tradycjonalistami opowiadającymi się za powrotem do prekoncyliarnego modelu Kościoła. Aby wybrany papież uzyskał wymaganą większość dwóch trzecich głosów, konieczne może być sięgnięcie po kandydata kompromisowego, jak Pietro Parolin lub Luis Antonio Tagle.
Watykaniści wskazują na rosnące znaczenie kardynałów z Globalnego Południa – Afryki i Ameryki Łacińskiej – którzy stanowią 42% elektorów. Wybór papieża z Konga lub Filipin symbolizowałby przesunięcie centrum władzy poza Europę.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis