Kobieta Papieżem. Czy papieżyca Joanna istniała?



Czas czytania: 3 min.

Papieżyca Joanna to fascynująca postać, której historia od wieków rozpala wyobraźnię, choć współcześni badacze w większości uważają ją za barwną legendę średniowieczną. Opowieść o kobiecie, która miała zostać głową Kościoła katolickiego, zaczęła pojawiać się w średniowiecznych pismach około XIII wieku.

Według najpopularniejszej wersji legendy, Joanna była Angielką mieszkającą w Moguncji (urodziła się około 818 roku). Zakochawszy się w zakonniku lub innym mężczyźnie, zdecydowała się na życie w męskim przebraniu, by móc swobodnie podążać za swoim ukochanym. Para udała się do Aten, gdzie Joanna, wciąż ukrywając swoją prawdziwą płeć, zdobyła znakomite wykształcenie, stając się osobą o niezwykłej wiedzy i erudycji.

Po studiach w Atenach przybyła do Rzymu, gdzie przyjęła imię Jan Anglik (Ioannes Anglicus). Dzięki swojej rozległej wiedzy i inteligencji szybko zdobyła uznanie w kręgach kościelnych. Jej sława jako wybitnej osobistości rosła, co doprowadziło do tego, że została kardynałem, a następnie wybrano ją na papieża. Miało to nastąpić około 855 roku, po śmierci papieża Leona IV.

Według przekazów, Joanna sprawowała urząd papieski przez około dwa i pół roku (niektóre źródła podają dokładnie dwa lata, pięć miesięcy i cztery dni) pod imieniem Jana VIII. Nikt nie podejrzewał jej prawdziwej tożsamości, aż do dramatycznego finału jej pontyfikatu.

Tragiczny koniec papieżycy nastąpił, gdy będąc w ciąży ze swoim kochankiem, nie przewidziała dokładnej daty porodu. Podczas uroczystej procesji z bazyliki św. Piotra do bazyliki św. Jana na Lateranie, Joanna zaczęła rodzić na oczach zgromadzonego tłumu. Według kroniki Marcina z Opawy, miało to miejsce w uliczce między Koloseum a kościołem św. Klemensa. Istnieją różne wersje jej śmierci – jedna mówi, że zmarła podczas porodu, inna, że została ukamienowana przez wzburzony tłum, a jeszcze inna, że po prostu zmarła z przyczyn związanych z porodem.

Legenda głosi, że po tym skandalu papieże unikali przechodzenia ulicą, gdzie doszło do tego wydarzenia. Ponadto, według niektórych przekazów, wprowadzono specjalną procedurę sprawdzania płci nowo wybranego papieża, choć i to uważa się za element legendy.

Historia papieżycy Joanny była rozpowszechniana przez różnych kronikarzy, w tym francuskiego dominikanina Jana z Mailly oraz polskiego arcybiskupa Marcina z Opawy. Ten drugi w szczególności przyczynił się do ukształtowania i rozpowszechnienia tej opowieści w swojej „Kronice papieży i cesarzy” napisanej około 1277 roku.

Warto zauważyć, że oficjalny poczet papieży nie uwzględnia Joanny, a między pontyfikatem Leona IV a Benedykta III nie ma żadnej przerwy, która mogłaby sugerować istnienie innego papieża w tym czasie. Dokumenty z tamtego okresu wskazują, że po śmierci Leona IV w 855 roku, już we wrześniu tego samego roku papieżem był Benedykt III.

W ostatnich latach pojawiały się nowe próby udowodnienia istnienia papieżycy, w tym odkrycie srebrnej monety z rzekomym monogramem Joanny, jednak większość historyków pozostaje sceptyczna. Niektórzy badacze sugerują, że legenda mogła powstać jako zniekształcenie opowieści o rzeczywistych wpływach kobiet na papiestwo w okresie tzw. „pornokracji” w X wieku, kiedy to niektóre wpływowe Rzymianki miały znaczący wpływ na wybór i politykę papieży.

Niezależnie od prawdziwości tej historii, legenda o papieżycy Joannie pozostaje żywa w kulturze popularnej, inspirując liczne książki, filmy i inne dzieła sztuki, a jej postać pojawia się nawet na kartach tarota.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.