Jak radni załatwili chodnik w Bąkowej



Czas czytania: 2 min.

Radni to nie maszynki do głosowania, co od dawna krytykujemy, ale radni to ludzie wybrani przez mieszkańców, którzy są od radzenia i robienia. Doskonałym przykładem jest klub radnych „Wszyscy Razem” z Ciepielowa. Mimo olbrzymiego hejtu ze strony Panów Burmistrza i Przewodniczącego Rady Miejskiej Oni działają. Skutecznie.

Informacja z profilu: Klub Radnych Rady Miejskiej w Ciepielowie „Wszyscy Razem”

Każdy radny jest zobowiązany do pracy na rzecz mieszkańców poprzez mandat i zaufanie jakie uzyskał w wyborach, oraz do reprezentowania ich i dbania o swój okręg. Przykładem takiego działania jest inicjatywa radnego Marcina Ulikowskiego, który w trosce o dobro mieszkańców, a zwłaszcza dzieci uczęszczających do szkoły w Bąkowej, zwrócił się do Starosty Jakuba Ochyńskiego z wnioskiem/petycją o wybudowanie chodnika przy drodze powiatowej na odcinku najbardziej niebezpiecznym w ścisłej zabudowie wsi Bąkowa.
Przy samej szkole nie istniał do tej pory żaden trakt dla pieszych. Wniosek ten podpisali wszyscy sołtysi z obszaru, z którego dzieci uczęszczają do szkoły w Bąkowej, dyrektor tej szkoły oraz radni Henryk Ostrowski i Marcin Ulikowski. Inicjatywa ta przyniosła pozytywny skutek, co mogą mieszkańcy zaobserwować, bo chodnik ten właśnie jest budowany w porozumieniu Starostwa Powiatowego w Lipsku z Urzędem Miasta i Gminy w Ciepielowie.
15 stycznia radny Marcin Ulikowski złożył pismo do Starosty, a już 23 stycznia uzyskał odpowiedź na złożony wniosek. W międzyczasie radny złożył interpelację do gminy o zabezpieczenie funduszy na to działanie, jak również na wymianę ogrodzenia przy szkole w Bąkowej.
Pomysł poprawy bezpieczeństwa dzieci przy szkole w Bąkowej znalazł uznanie mieszkańców i Burmistrza, który pozytywnie zaopiniował nasz wniosek oraz zaproponował Radzie Miejskiej przesunięcie środków na ten cel, a teraz właśnie to staje się faktem.
To nie tylko inwestycja dla dobra mieszkańców, ale także działanie ponad podziałami z inicjatywy radnych.
Dla jasności sprawy: radni naszego Klubu głosują przeciwko tylko wówczas, gdy coś jest ewidentnie złe/nieracjonalne albo wówczas, gdy celowość wydatków jest mocno dyskusyjna. Natomiast gdy propozycje uchwał są sensowne i konieczne dla rozwoju gminy lub wygody mieszkańców – wspieramy je.
Zawsze działaliśmy i działamy dla dobra mieszkańców. Decyzje podejmujemy w zgodzie z naszą najlepszą wiedzą i rozsądkiem, a przede wszystkim w zgodzie z rozumem.
Poniżej załączamy korespondencję ze Starostwem oraz UMiG w Ciepielowie.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.