Pojedynczego radnego nie można odwołać, nawet jeśli został wybrany w wyborach większościowych i w jednomandatowym okręgu. Ale można odwołać całą radę, przeprowadzając referendum.
Mandat radnego wygasa w kilku określonych w kodeksie wyborczym przypadkach. Radny może się też mandatu zrzec.
Starosta nie jest organem powiatu w rozumieniu ustrojowym. Jest on przewodniczącym zarządu powiatu, a zarząd stanowi organ wykonawczy powiatu. Starosta organizuje pracę zarządu powiatu i starostwa powiatowego, kieruje bieżącymi sprawami powiatu oraz reprezentuje powiat na zewnątrz. W indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej należących do właściwości powiatu decyzje wydaje starosta, chyba że przepisy szczególne przewidują wydawanie decyzji przez zarząd powiatu.
Zarząd jest powoływany na wniosek starosty, który wybiera kto ma być w zarządzie.
Rada powiatu może na uzasadniony wniosek starosty odwołać poszczególnych członków zarządu zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowego składu rady, w głosowaniu tajnym. Wniosek starosty jest wymagany.
Odwołać całą radę mogą wyborcy w drodze referendum.
Natomiast aby odwołać starostę potrzebny jest wniosek. Wniosek taki opiniuje Komisja Rewizyjna, natomiast jej opinia nie jest dla rady wiążąca.
Żeby odwołać starostę głosować musi 3/5 ustawowego składu rady, w głosowaniu tajnym.
W przypadku rady powiatu lipskiego jest to 9 osób.
Głosowanie nad wnioskiem o odwołanie starosty następuje na następnej sesji po tej, na której zgłoszono wniosek o odwołanie, nie wcześniej jednak niż po upływie 1 miesiąca od dnia zgłoszenia wniosku.
Radę powiatu ( i zarząd) może zawiesić Prezes Rady Ministrów (Premier), natomiast rozwiązać organy powiatu może sejm.
Premier zawiesza organy powiatu i ustanawia zarząd komisaryczny w razie nierokującego nadziei na szybką poprawę i przedłużającego się braku skuteczności w wykonywaniu zadań publicznych przez organy powiatu.
Przesłankami rozwiązania organu stanowiącego powiatu są powtarzające się naruszenia Konstytucji lub ustaw.
USTAWA
Ludzie, to o co tu chodzi???? kto chce odwołać starostę????? radni, komisja rewizyjna czy zarząd? tak piszecie że nikt nie wie o co chodzi a całe Lipsko plotkuje i snuje scenariusze a i tak pewnie to tylko bączka ktoś puścił a ludzie się nakręcają
po co ten artykół?:(
podobno radni za to że starosta nie wykonuje obietnic wyborczych. a najbardziej się sra do tego radny (który dzięki niedopatrzebniu paska wskoczy ma jego miejsce), drugi radny który się już namascil na starostę i radna która nic nie wie o szpitalu
Dużo tu czytamy o aktywności tzw ,, młodych wilków” …że nie kompetentni, że sytuacja ich przerasta itd…itd. To ja mam pytanie skoro za rządów tych ,, starych ” było tak dobrze to czemu jest tak źle ? Czy ci ,,starzy” radni np w poprzedniej kadencji akceptowali to jak przebiegały inwestycje w powiecie albo jak były marnotrawione publiczne pieniądze głosując za robili to świadomie czy nie wiedzieli za czym głosują ? Czy wiedzieli jak przebiegała słynna budowa Domów dla dziecka, czy nie widzieli np. jak były wybierane oferty na projekty budowlane i nadzory ? Można by tu dużo pisać bo jak to mawia jeden z weteranów radnych ,, po prostu ulica o tym mówi „. Ten powiat od lat dryfuje na dno i to jest ,, zasługa ” tych radnych weteranów bo to oni głośno krzyczeli ale pod sklepem albo kościołem ale jeżeli przyszło do podjęcia decyzji ta akceptowali to co delikatnie mówiąc nie wpływało korzystnie na dobro powiatu i jego mieszkańców. Piszecie, że odbywają sie spotkania i narady tajne…a to jakaś nowość jest ?
@sympatyk skoro masz / macie takie dowody dlaczego nie złożysz zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa ? To obowiązek każdego powinien być po otrzymaniu informacji . Przecież dla wszystkich liczy się dobro powiatu, mieszkańców
Ale to tylko takie gadanie najważniejsze to wywołać guwoburze niech idzie w eter . Zaszkodzić każdemu kto nie jest po naszej stronie .
Jak odwołają Starostę to muszą odwołać cały zarząd. Dobrze rozumiem? Honorowo byłoby żeby żaden z obecnych członków zarządu nie został nim ponownie. Bo jeżeli winny czemuś (tak naprawdę nie wiadomo czemu) jest Starosta to i cały zarząd chyba że nie uzgadniają czegoś razem.