Ja nie chcę żyć, Ja nie chcę umierać – wiersz



Czas czytania: < 1 minutę

Ja nie chcę żyć,
bo życie to nie deser z pianką,

tylko okruszki codzienności.

Ja nie chcę umierać,
bo śmierć nie ma paska z promocjami,
ani nawet tej jednej, ostatniej, ośmiosekundowej reklamy
z pytaniem: „czy na pewno chcesz pominąć?”

Pomiędzy życiem a śmiercią
stoję w kolejce
do nie-wiadomo-czego,

Ktoś pyta
„kto jest ostatni?”,
a ja grzecznie milczę,

bo może to już nie moja kolejka,
może to do szczęścia, które dziś nieczynne.

Gdyby egzystencja była usługą,
poprosiłbym o pakiet rodzinny,
zwrot za niewykorzystane minuty

i bonus w chmurze,
żeby można było wzdychać
z wysokości do ziemskich tragedii.

Na wypadek gdyby jednak trzeba było wybrać,
zostawiam kartkę: „wracam zaraz”
i drugą:
„proszę nie dostarczać wieczności pod nieobecność”.

A jeśli to tylko żart zrobiony przez czas,
to niech już będzie dowcip z puentą.
Życie
 na chwilę,
śmierć bez przesady,

a pomiędzy śmiech,
co odstaje na łokieć
od powagi.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.