Rolą organu administracji publicznej nie jest ustalanie, czy doszło do zawinionego znęcania się nad zwierzęciem. Jego rolą jest natomiast reagowanie w takich sytuacjach, w których stan faktyczny wskazuje, że może być ono traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt. Odebranie zwierzęcia właścicielowi nie musi być zatem uzależnione od stwierdzenia winy w postępowaniu karnym.
Sąd wyjaśnił, że zgodnie z art. 6 ust. 1a uoz zabrania się znęcania nad zwierzętami. Natomiast art. 6 ust. 2 stanowi, że przez znęcanie się należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności: utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji.
Zgodnie zaś z art. 7 ust. 1 zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne (pkt 1). Art. 7 ust. 1a stanowi zaś, że decyzja, o której mowa w ust. 1, podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.
Zgodnie z ust. 2 art. 7 decyzja ta podlega natychmiastowemu wykonaniu, a stosownie do art. 7 ust. 4 w przypadkach, o których mowa w ust. 1, kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna. Natomiast art. 7 ust. 6 stanowi, że odebrane zwierzę podlega zwrotowi, jeżeli sąd nie orzeknie w trybie art. 35 ust. 3 przepadku go, a także jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone.
Czy znaleziono skur….li co zamordowali psy w jeziorze , w lesie i na cmentarzu?
Nawet schroniska nie chcą otworzyć. A przytulisku dokuczają. morderców kryją. Co tu gadać.