„Pompa się zepsuła, za drogo żeby naprawić” – pisze nam czytelnik i fontannie w Lipsku. „Nad zalewem robota stoi. Gdzie ludzie mają iść nad wodę jak nawet fontanna nie działa?” – dodaje podirytowany.
– Do Rzeczniowa to nawet posłowie przyjeżdżają oglądać fontannę,
– Wcześniej człowiek mógł siąść w parku chociaż, po co ten remont był?
– Ile można naprawiać fontannę? Naprawdę latami?
– fontanna w Lipsku nie działa przede wszystkim z powodu uszkodzonego falownika i częstych awarii układu elektronicznego;
– planuje się przywrócić fontannę do działania (przeprowadzić jej generalny remont lub nawet rozbudowę) w roku 2024;
– szacuje się, ze koszt naprawy falownika i koszty częstych napraw bieżących wynoszą kilkanaście tysięcy złotych w skali sezonu pracy. W obecnym momencie z uwagi na plany przeprowadzenia generalnego remontu lub nawet rozbudowy fontanny w roku 2024 nie zdecydowano się na ich poniesienie;
– fontannę do użytku oddano 9.02.2015 r., termin gwarancyjny upłynął 5.02.2018 r.;
– w planach jest zarówno przeprowadzenie generalnego remontu jak i rozbudowa fontanny (w zależności od możliwości finansowania).
Może chociaż jakaś kurtyna wodna w te upały Panie burmistrzu? – proponuje czytelnik.
Przecież kurtyna wodna jest !!!!!
Widocznie wtedy nie było – informacje są sprzed 2-3 tygodni a nawet więcej.