Polacy, którzy pracują i opłacają składki emerytalne za granicą, mogą co do zasady liczyć na emerytury z tych państw – często równolegle z emeryturą z ZUS lub KRUS w Polsce. Warunkiem jest spełnienie wymogów wieku i stażu określonych przez prawo danego kraju albo skorzystanie z zasad koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (UE/EOG/Szwajcaria) lub odpowiednich umów międzynarodowych Polski z państwami trzecimi.
W krajach UE, EOG (Norwegia, Islandia, Liechtenstein) oraz w Szwajcarii obowiązują unijne przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, które gwarantują sumowanie okresów ubezpieczenia oraz równe traktowanie obywateli. Odrębnie Polska ma sieć dwustronnych umów o zabezpieczeniu społecznym m.in. z USA, Kanadą, Australią czy Wielką Brytanią, które regulują zasady zaliczania okresów pracy i przyznawania emerytur z dwóch państw.
System unijnej koordynacji zakłada, że każda instytucja emerytalna sprawdza najpierw, czy ubezpieczony spełnia warunki do „czysto krajowej” emerytury, a jeśli nie – sumuje okresy pracy ze wszystkich państw, w których były opłacane składki. Następnie wylicza tzw. emeryturę proporcjonalną, czyli świadczenie odpowiadające udziałowi lat przepracowanych w danym kraju w ogólnym stażu uznanym przez wszystkie państwa.
Osoba, która pracowała np. 10 lat w Polsce i 15 lat w innym kraju UE lub w państwie z umową, może uzyskać dwie odrębne emerytury – z każdego systemu według jego własnych zasad, przy uwzględnieniu mechanizmu sumowania stażu, jeśli to potrzebne do nabycia prawa. Co ważne, świadczenia nie są wypłacane jako „jedna wspólna emerytura”, lecz jako kilka strumieni – każde państwo odpowiada tylko za „swoją” część.
Kraj zagraniczny bada przede wszystkim wiek emerytalny i wymagany minimalny okres ubezpieczenia, który bywa inny niż w Polsce (np. krótszy minimalny staż, ale wyższy wiek). Przy obliczeniach instytucje emerytalne opierają się na dokumentach potwierdzających okresy składkowe i zarobki, a w przypadku UE/EOG i Szwajcarii korzystają z jednolitych formularzy i wymiany informacji między instytucjami.
Jeżeli ktoś pracował w Polsce oraz w co najmniej jednym kraju UE/EOG lub w Szwajcarii, zwykle wystarczy jeden wniosek złożony w ZUS lub odpowiednim organie kraju, w którym dana osoba aktualnie mieszka – ten organ przekaże dokumenty do instytucji wszystkich pozostałych państw. Osoby, które mieszkają wyłącznie za granicą i tam podlegają ubezpieczeniu, składają wnioski w instytucji miejsca zamieszkania na formularzu przewidzianym przez prawo tego państwa, a dane z tego wniosku są wiążące dla innych instytucji.
Wniosek o emeryturę (zarówno polską, jak i zagraniczną) warto złożyć kilka miesięcy przed planowaną datą przejścia na świadczenie, bo instytucje muszą zweryfikować dane z kilku krajów. Termin formalnego nabycia prawa do emerytury w danym państwie zależy od jego wieku emerytalnego, ale złożenie wniosku we właściwym organie przed tym terminem pozwala zachować ciągłość wypłat od dnia spełnienia warunków.
Do wniosku o emeryturę transgraniczną trzeba dołączyć wykaz wszystkich okresów pracy i ubezpieczenia w Polsce i za granicą, w tym zaświadczenia o zatrudnieniu, potwierdzenia opłacania składek i dokumenty tożsamości. Przy wnioskach obejmujących kraje UE/EOG i Szwajcarię stosuje się formularz E 207 PL (lub jego odpowiednik), w którym wskazuje się wszystkie państwa, w których były opłacane składki – dane z tego formularza stanowią podstawę do obliczeń każdej instytucji.
Emerytury i renty z państw UE/EOG oraz Szwajcarii mogą być co do zasady wypłacane na konto w Polsce; podobnie przewiduje to wiele umów z państwami trzecimi. Waluta i sposób transferu zależą od praktyki danego państwa – niektóre instytucje wypłacają świadczenia w euro lub w walucie krajowej z przewalutowaniem po kursie banku prowadzącego przelew.
Polacy migrujący zarobkowo nie tracą lat przepracowanych za granicą – okresy te mogą posłużyć do nabycia prawa do emerytury w kilku państwach, a w UE/EOG i Szwajcarii są sumowane dla potrzeb sprawdzenia uprawnień. Dzięki umowom międzynarodowym istnieje możliwość łączenia świadczeń z Polski i z państw trzecich, co pozwala wielu osobom zbudować wyższą łączną kwotę emerytur z kilku źródeł.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis