Druh Sebastian Bugaj z OSP w Pawliczce (gm. Rzeczniów) będąc świadkiem zdarzenia, udzielił fachowej pomocy i uczestniczył w ratowaniu życia poszkodowanych. Za swoją profesjonalną postawę otrzymał tytuł Strażaka Miesiąca.
Wyróżnienie i nagrodę finansową odebrał z rąk wicemarszałka Rafała Rajkowskiego oraz Janiny Ewy Orzełowskiej, członka zarządu województwa.
Wicemarszałek Rafał Rajkowski podkreśla duże zaangażowanie strażaków w ich służbę.
Można śmiało powiedzieć, że praca strażaków nigdy się nie kończy, ponieważ swoją służbę pełnią praktycznie 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu. Bez względu na czas i miejsce zawsze są gotowi udzielić pomocy. Taka postawa jest naprawdę godna podziwu i zasługuje na uznanie.
– dodaje wicemarszałek.
Strażakiem Miesiąca Listopad 2021 został Druh Sebastian Bugaj z OSP w Pawliczce.
10 listopada jadąc swoim samochodem w miejscowości Rzeczniów był świadkiem wypadku drogowego, w którym uczestniczyło 6 osób, w tym 9-cio miesięczne dziecko. Druh udzielił pierwszej pomocy dziecku i dwóm mężczyznom, którzy przeżyli wypadek i do przybycia zespołu ratownictwa koordynował działania ratownicze.
Druh oprócz tytułu „Strażaka Miesiąca”, otrzymał także nagrodę finansową w wysokości 2 tys. zł.
Wypowiedź druha Sebastiana Bugaja możemy pobrać i odsłuchać klikając TUTAJ.
Jak podkreśla Janina Ewa Orzełowska, członek zarządu województwa mazowieckiego:
Staramy się pokazywać godne do naśladowania postawy strażaków ochotników. Dziś coraz trudniej o reakcję ludzi na krzywdę stąd pomysł, żeby nagradzać, ale przede wszystkim promować postawę polegającą na poczuciu odpowiedzialności i obowiązku niesienia pomocy innym.
To już 21 edycja konkursu, który zakończy się wyborem przez Kapitułę spośród laureatów miesiąca „Strażaka Roku 2021 Województwa Mazowieckiego”. Do tytułu strażaka miesiąca laureaci nominowani są za bohaterską postawę, zaangażowanie, profesjonalizm i gotowość niesienia pomocy oraz bezinteresowną służbę ludziom.
Transmisja z wydarzenia TUTAJ.
Na wydarzeniu nagrodzono za swoją bohaterską postawę także i innych druhów. Więcej informacji TUTAJ.
Źródło: Samorząd Województwa Mazowieckiego w Warszawie.
Piszecie nieprawdę, druh przy wypadku pojawił się po dobrych 15 minutach. Pierwszej pomocy udzielali ludzie, ktorzy faktycznie wypadek widzieli i stanęli żeby pomóc.