Dramatyczny wypadek KGW z Przedmieścia Dalszego pod Mniszewem



Czas czytania: 2 min.

We wtorek około godziny 12:30 doszło do poważnego wypadku drogowego na drodze krajowej K79. W c uczestniczyły dwa pojazdy – Opel Vivaro oraz Peugeot 307. Jeden z pojazdów to był samochód gminny.

KGW Przedmieście Dalsze (gmina Solec nad Wisłą) wraz z Panią Burmistrz wracali z nagrania w TVP.

Do dramatycznego zdarzenia doszło na jednym z odcinków drogi K79, która już wcześniej była miejscem podobnych wypadków.

W wyniku silnego czołowego uderzenia obu pojazdów cztery osoby zostały ranne i wymagały natychmiastowej pomocy medycznej. Wszystkie poszkodowane osoby zostały przetransportowane do najbliższych szpitali, gdzie udzielono im niezbędnej pomocy.



Na miejsce wypadku natychmiast zostały skierowane służby ratunkowe, w tym straż pożarna, policja oraz zespoły pogotowia ratunkowego.

Akcja ratunkowa przebiegała sprawnie, choć utrudniona była przez stan pojazdów po zderzeniu.

W związku z wypadkiem droga krajowa K79 została całkowicie zablokowana na okres trzech godzin.

 Utrudnienia w ruchu były znaczące, co wpłynęło na komunikację w regionie.



Warto odnotować, że z nagrania wracała również Pani Burmistrz. Na szczęście jej samochód nie był bezpośrednio zaangażowany w zderzenie.

Policja prowadzi obecnie szczegółowe dochodzenie w sprawie przyczyn wypadku. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady na miejscu zdarzenia i przesłuchują świadków. Jak wynika z dotychczasowych informacji, okoliczności wypadku są przedmiotem dokładnej analizy.



Droga K79 w ostatnich latach była miejscem kilku poważnych wypadków drogowych. Podobne zdarzenia miały miejsce w miejscowościach Kociołki czy Ruszcza, gdzie również dochodziło do czołowych zderzeń z udziałem różnych typów pojazdów.

Wypadek ten przypomina o konieczności zachowania szczególnej ostrożności na drogach, zwłaszcza w przypadku pojazdów służbowych i gminnych. Służby apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, zachowanie bezpiecznych odległości oraz szczególną uwagę podczas wyprzedzania.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




19 Komentarzy

  1. Wyjazd organizowała gmina? Co na to bhpowiec? Czy szofer ten sam co rozbijał traktorem samochody na parkingu przy szkole? Poszkodowanych w wypadku tylko szkoda i powrotu do zdrowia trzeba życzyć 😥

  2. Tragiczne zdarzenie. Życzę poszkodowanym szybkiego powrotu do zdrowia. W tej sytuacji nasuwa się jednak podstawowe pytanie. Kto poniesie odpowiedzialność prawną i materialną za uszczerbek na zdrowiu, a nie daj Boże kalectwo po poszkodowanych? Czy te osoby były ubezpieczone na okoliczność wyjazdu? Nawet wycieczka szkolna jest ubezpieczona. Czy przysłowiowe „parcie na szkło” ważniejsze jest od zdrowia i życia ludzkiego? Warto pomyśleć, zanim podejmie się wiążące, a czasem brzemienne w skutkach decyzje. Warto, bo coś podobnego może spotkać każdego z nas.

    • Inspektor BHP zamiast moczyć ,, kija ” czy coś tam innego niech teraz się pochyli nad sprawą. Czy to był wypadek w pracy? Czy wycieczka? Kto zlecił wyjazd? Szkoda kobitek naszych i wszystkich poszkodowanych

    • Co za durny komentarz! O jakim parciu na szkło piszesz zazdrośniku jeden! KGW zostało zaproszone do telewizji śniadaniowej, gdzie kobiety promowały nasz region, zachwyciły umiejętnościami kulinarnymi! To wyróżnienie, nobilitacja i docenienia pracy i serca, które wkładają w to co robią! A tu ktoś śmie pisać o parciu na szkło?! Wypadki się zdarzają, nie tylko tym, którzy wracają z nagrania w TV. Równie dobrze mogli wracać z odpustu w Pawłowicach, albo festynu w Lipsku!

    • Empatia i współczucie, które biją z twojego wpisu dla ofiary która ucierpiała w wypadku, jest wprost porażające! Jakim trzeba być by….m żeby coś takiego napisać. Ci ludzie mogli zginąć, rozumiesz to ??? A może twój mózg jest wielkości orzeszka i nie ogarnia?

  3. Wielokrotnie już podkreślano współczucie dla ofiar wypadku, co oczywiście jest zrozumiałe i słuszne. Z informacji wynika, że poszkodowanych jest kilka osób z dwóch samochodów. Natomiast jeśli chodzi o odpust w Pawłowicach – trudno się w tym wszystkim połapać. W artykule czytamy, że pani burmistrz wracała z Warszawy drugim samochodem, a jednocześnie na swoim profilu na Facebooku publikuje zdjęcia z procesji odpustowej w Pawłowicach. To jak to w końcu jest? Gdzie tu logika, a gdzie może jednak jakieś parcie na obecność i przekaz medialny?

    • Gdy widzę na profilu pani burmistrz zdjęcia z odpustu – stragany, dmuchane Pokemony i watę cukrową – to już wiem, że przyszłość naszej gminy jest bezpieczna. Pusta forma, zero treści. Czyli klasyczna wydmuszka.

  4. A to pani Burmistrz pierogi w tv gotowała? Ciasto gniotła? Co takiego publicznego zrobiła? Gdzie ten przekaz medialny??? A jeżeli nawet, to czy promocja regionu jest czymś złym? Czy np. zachęcenie telewidzów do odwiedzenia Ziemi Sołeckiej krzywdzi mieszkańców, czy też może przynieść profity? Nie rozumiem, kogo zabolała promocja KGW, i Gminy Solec??? Z całą pewnością jednak, nie jest to osoba, która dobrze życzy regionowi soleckiemu.

      • Z całym szacunkiem Panie Redaktorze, ale mam nieodparte przekonanie, że sam występ KGW w tv, oraz promocja dań, które Panie przygotowały były promocją naszego soleckiego regionu. Przecież na początku programu było powiedziane skąd Panie przyjechały.

  5. Czyli co pani burmistrz prywatnie nie może iść na odpust, przecież to święto parafii i jej prywatny profil a nie profil gminy i może wstawiać co tam chce … już nie pierwsze KGW z naszej gminy było w programie śniadaniowym

    • Tu chyba nie chodzi o to które KGW było w telewizji i nie ma co odwracać kota czymś tam. Chodzi o pewną niespójność pomiędzy informacja że była w tym czasie w okolicach wypadku a jednocześnie w kościele 100 km od miejsca. Na szczęście nie uczestniczyła w wypadku a czy była w kościele, oglądała łabędzie czy miała konsultacje z BHP to jej prywatna sprawa i niech sobie zamieszcza i umieszcza co tam chce prawda? katSwoją drogą może się cieszyć że jest tak bacznie obserwowana i troszczymy się o nasze ,,dobro narodowe,,😏

  6. Dla dobra wspólnego należało być z ofiarami wypadku do czasu zakończenia akcji ratunkowej. Wazny jest w tym momencie przepływ informacji o stanie ofiar. Gdy okręt tonie, to kapitan schodzi ostatni. Ostatni!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.